Polski Koncern Mięsny stawia na wzrost nieorganiczny. - Będziemy przejmować. To plan na najbliższe tygodnie, choć może się okazać, że proces zajmie nawet miesiące - mówi Dariusz Formela, członek zarządu spółki. - Jednocześnie w nadchodzących miesiącach będziemy zbywać zbędne grunty, należące do spółki dystrybucyjnej, w Warszawie i Poznaniu - dodaje.

Na sprzedaż idą też spółki rolne Wizental i Agrohop, oraz grunty rolne należące do Bioenergii.

Poprawy efektywności grupy i wzmocnienia jej pozycji konkurencyjnej, zarząd spółki upatruje również w konsekwentnym wdrażaniu programu restrukturyzacji operacyjnej. "Biorąc pod uwagę wyniki prac zrealizowanych w 2010 r. i w I kwartale 2011 r., zarząd PKM Duda podtrzymuje plan uzyskania pozytywnych efektów finansowych z realizacji programu na poziomie (kumulatywnie) 80 mln zł w latach 2010-2014" - czytamy w komunikacie spółki.

Dariusz Formela zapewnia, że PKM Duda cały czas monitoruje proces redukcji kosztów operacyjnych. - Jednak obecnie skupiamy się przede wszystkim na trzymaniu ich w ryzach, nie zwiększaniu - podkreśla. Zwróca też uwagę, że efekty finansowe programu Duda 2012 w I kw. były lepsze niż w analogicznym okresie ubiegłego roku.

W omawianym okresie ważnym wydarzeniem było obniżenie kapitału zakładowego do kwoty 278.002.290 zł wskutek dobrowolnego umorzenia 30.889.143 akcji własnych serii I. Zostały one nabyte przez spółkę 29 grudnia 2010 r. od banków-akcjonariuszy (Kredyt Bank, PKO BP, ING Bank Śląski, BZ WBK, BRE Bank) w wykonaniu umowy opcji buy-back.

Maciej Duda liczy na to, że kolejne miesiące będą dla jego spółki korzystniejsze niż I kw. - Z dużym optymizmem patrzymy na pozostałe trzy kwartały. Wyniki, jeśli nie wybuchnie afera porównywalna do dioksynowej, powinny okazać się lepsze od oczekiwań - prognozuje prezes PKM Duda.

Podobał się artykuł? Podziel się!