PARTNERZY PORTALU
  • partner portalu farmer.pl
  • partner portalu farmer.pl
  • partner portalu farmer.pl

Producenci trzody chcą się rozwijać - nawet w cieniu ASF

Producenci świń funkcjonują na trudnym i bardzo zmiennym rynku. Mimo tego, ciągle chcą się rozwijać i szukają rozwiązań na bieżące problemy. Świetną okazją do przedyskutowania wszystkich naglących tematów było spotkanie „Nowoczesna produkcja – świnie”.



To była już czwarta edycja cyklu „Nowoczesna produkcja - Świnie”, na którą do Lichenia Starego przybyło ponad 100 producentów trzody chlewnej.

Spotkanie było przygotowane pod kątem przekazania informacji na temat prognozy cenowej dla krajowego rynku wieprzowiny w najbliższych miesiącach 2018 r., zarządzania finansami w gospodarstwie, ale też skupiało się na problemach ściśle praktycznych dotyczących podniesienia opłacalności w stadzie świń na różnych jego poziomach.

Wprowadzeniem do pierwszej części konferencji był wykład Grzegorza Rykaczewskiego, analityka agrobiznesu Banku Zachodniego WBK. Ekspert wyjaśnił zależności, które dyktują ceny na polskim rynku wieprzowiny. Jak się okazuje rosnąca produkcja świń wśród europejskich liderów i mniejszy popyt na mięso w skali światowej przyczyni się do tego, że średnia cena wieprzowiny w 2018 r. będzie się obniżała.

Po tym wprowadzeniu przedstawiciele branży mięsnej odnieśli się do przedstawionych prognoz cenowych w debacie eksperckiej. W dyskusji brali udział: Barbara Wilczek z Unii Producentów i Pracodawców Przemysłu Mięsnego, Aleksander Dargiewicz z Krajowego Związku Pracodawców i Producentów Trzody Chlewnej, Piotr Kołodziejczyk z Polskiego Związku Hodowców i Producentów Trzody Chlewnej, Józef Konarczak przedstawiciel Stowarzyszenia Rzeźników i Wędliniarzy i Zakładu Mięsnego Konarczak oraz Grzegorz Rykaczewski z BZ WBK. Podczas rozmowy nie zabrakło omówienia bieżących tematów dotyczących sektora trzody. Wszyscy uczestnicy zgodnie podkreślili, że dalsza krajowa produkcja świń jest zależna od dalszego rozwoju sytuacji w związku z ASF. Jednym z rozwiązań dla większych producentów może być kompartmentalizacja produkcji, z kolei dla mniejszych gospodarstw produkcja lokalna powiązana z mniejszymi przetwórniami. Ciekawym spostrzeżeniem był fakt, że wsparcie w trudnych sytuacjach może przynieść certyfikowana produkcja np. QAFP, która może otwierać nowe drogi do sprzedaży mięsa nie tylko w kraju ale i na świecie, ale też integruje rolnika z zakładem przetwórczym.   

Na koniec pierwszej sesji Piotr Domagała z BZ WBK wyjaśnił jak dbać o rentowność prowadzonej działalności. W praktyce aby oszczędzać musimy wiedzieć jakie koszty ponosimy, a w tym temacie w wielu gospodarstwach jest jeszcze sporo do zrobienia.

W drugiej części spotkania nastąpiła sesja wykładowa dotycząca najważniejszych aspektów nowoczesnej produkcji trzody chlewnej. Rozpoczął ją dr inż. Mirosław Wantuła, który w swoim wystąpieniu mówił o poprawie wyników produkcyjnych loch. Jak mówił prelegent, średnia liczba prosiąt odsadzana rocznie od lochy w naszym kraju wciąż jest znacznie niższa niż w krajach Europy Zachodniej. Zdaniem prelegenta, przy obecnym pogłowiu loch, moglibyśmy produkować w skali roku 9 mln warchlaków więcej. Oznacza to, że nie tylko moglibyśmy zrezygnować z importu żywych zwierząt, ale także stać się ich eksporterem.

W czasie swojego wystąpienia dr Wantuła skoncentrował się szczególnie na zagadnieniach związanych ze standaryzacją miotów. Jest to skuteczny sposób na odchowanie „nadliczbowych” prosiąt. Niemniej jednak jest to zadanie bardzo trudne, sukces zależy przede wszystkim od właściwego wyboru loch na mamki. Idealna mamka powinna być mleczna, charakteryzować się łagodnym temperamentem i akceptować dołożone prosięta.

W dalszej części spotkania głos zabrał dr inż. Tomasz Schwarz z Uniwersytetu Rolniczego w Krakowie. W swojej prelekcji mówił on na temat szkodliwości stresu cieplnego, oraz o dostępnych na rynku systemach schładzania powietrza na fermach trzody chlewnej. W czasie wykładu dr Schwarz przedstawił wyniki badań wskazujące, że chów w wysokich temperaturach może nas kosztować rocznie nawet 5,5 prosięcia odsadzonego od lochy mniej, niż w przypadku produkcji prowadzonej w optymalnych warunkach. Na koniec wystąpienia, prelegent pokusił się o odpowiedź na pytanie o to, czy inwestycja w systemy schładzania ma sens. Biorąc pod uwagę potężne straty generowane przez stres cieplny, inwestycja zwraca się zazwyczaj w ciągu jednego roku, odpowiedź na postawione pytanie jest zatem jednoznacznie pozytywna.

Na zakończenie konferencji głos zabrał Paweł Wróbel, lekarz weterynaryjny specjalizujący się w chorobach trzody chlewnej. W swoim wystąpieniu mówił on o możliwościach ograniczenia kosztów w produkcji tuczników. Jak podkreślał specjalista, na wiele kosztów takich jak cena zakupu warchlaka, czy paszy mamy mizerny wpływ. Nie możemy także znacząco wpłynąć na ceny skupu wyprodukowanych tuczników. Aby zatem osiągnąć z tuczu zadowalający zysk, musimy skupić się na tych kosztach, które możemy realnie ograniczyć. Mowa tu choćby o zapewnieniu zwierzętom optymalnych warunków chowu i profilaktyce zdrowotnej. Pozwoli ograniczyć nam to straty związane zarówno z upadkami, kosztem opieki weterynaryjnej, jak i gorszym wykorzystaniem paszy przez zwierzęta.

Warto podkreślić, że uczestnicy spotkania byli bardzo aktywni pod względem komentarzy jak i szczegółowych pytań dotyczących produkcji. To tylko wskazuje na to, że rolnicy trzymają rękę na pulsie i poważnie myślą nie tylko o utrzymaniu swojej produkcji ale i jej rozwoju. Nawet mimo perspektywy funkcjonowania w cieniu ASF.

Wkrótce omówimy szczegółowe wszystkie zagadnienia dyskutowane podczas spotkania. Zachęcamy do śledzenia informacji na farmer.pl.

Podobał się artykuł? Podziel się!
×

WSZYSTKIE KOMENTARZE (34)

  • chłop 2018-03-04 11:50:12
    Obejrzyjcie filmik na YT "Wszyscy żyją z gospodarza"
  • ckm 2018-03-04 09:04:20
    Miastowy,klient ,ty niedojdo na jakie 16 godzin? Chyba w 3 dni? Przy dzisiejszym braku rąk do pracy tylko taka oferma jak ty nie potrafi zarobić w mieście tylko ciągle płacze, że mu żle i zus straszny. Każdy rolnik. gdy tylko chce pracować, może w ofertach przebierać, Wielu moich kolegów rolników o mniejszych areałach pracuje jako przedstawiciele handlowi, a nawet mechanicy serwisowi, czy zarządcy gospodarstw. Sam bym takiego wypaczonego psychicznie pokurcza, jak ty nawet do gnoju bym nie zatrudnił. Tylko płaczesz i narzekasz, choć wszyscy wiedzą, że dzisiaj każdy, kto chce pracować, pracuje.
    Inna sprawa, że ty chcesz być bosem, wodzem i zarabiać krocie, a móżdżek maleńki ciasny, roszczeniowy i do łopatki nie staje. Zupełny buc!
  • Klient 2018-03-04 08:26:30
    Polskim chlopkom to tylko dopłaty się śnią i inna darmochy nie opłacają się świnie no to hodujcie ślimaki albo do miasta na 16 godzin dziennie i ZUS będziecie bogaci
  • Rolniku włącz myślenie 2018-03-03 21:54:21
    Rolnicy nie dajcie się omamić słodkimi słowami zaproszonych gości. Oni szukają parobków do tuczu kontraktowych aby oni zarobili olbrzymie pieniądze a nie wy!!!!!!
  • hodowca 2018-03-03 08:03:01
    do tru mistrz to dzisiejsza dobra zmiana nie radzi sobie z ASF odczep się od PO i PSL bo już ponad dwa lata nie rządzą miało być lepiej a jest Hu....wo
  • TrueMistrz 2018-03-02 22:27:00
    MONICZKA, czy ty jesteś zdrowa na umyśle, co tutaj opowiadasz świadczy przeciw tobie, masz problemy, aż tak bardzo jesteś zakłamana, w czym masz problem. Wiemy w czym lezy przyczyna, koryto coraz mniejsze, strach ci w oczka zaglada, w samorządach kolesiostwo z koniczynkami usiluje Rolników omamic przed wyborami. Za kogo ty masz Rolników, sadzisz ze sa tak bardzo naiwni i te twoje prymitywne wywody przyjmą bezkrytycznie./
  • egzekutor i kat 2018-03-02 21:42:37
    @stowarzyszenie....
    Boli co?
    Rekompensaty 0,36zł x 50szt x 365dni=6570zł. Podziel to sobie na 12 miesięcy i za to przeżyj. Jeśli u dzika w grupie jest asf padają wszystkie, przy tej chorobie matka natura nie wybiera zabija wszystko
  • Rolnik 90 loch 2018-03-02 21:28:33
    Dziadek kiedyś miał 5 loch, 8 ha i pieniędzy dużo, nową syrenkę. My mamy 90 loch, 80 ha i kasy zero bo jakiś barany importują warchlaki z Danii i pracują jako parobki dla nich za 20 zł od sztuki, pośrednik zarabia 30 zł. Brawo polska inteligencja.
  • Stowarzyszenie Wolne Dziki 2018-03-02 21:20:32
    Po co zabijać wszystkie dziki? jeżeli jeden na 1000 jest chory to dlaczego 999 nie może biegać dalej po lesie? Rodzice dzieci dostaną rekompensatę, mają jeszcze dopłaty, zamiast świń mogą hodować krowy albo byki albo sprzedawać zborze wiec daruj sobie tanie chwyty:)
  • egzekutor i kat 2018-03-02 21:13:10
    @stowarzyszenie...
    Widzę że brak ci argumentów. Środowisko jest tylko i wyłącznie infekowane przez wolno żyjące dziki. Przeniesienie wirusa przez człowieka to sporadyczne przypadki. Liczba przypadków u dzika mówi sama za siebie. Szczepionki nie ma i nie będzie. P.S. Co mają powiedzieć rodzice dzieciom gdy zabiera się jedyne źródło dochodu?
ZOBACZ WSZYSTKIE KOMENTARZE

PISZESZ DO NAS Z ADRESU IP: 54.166.141.69
Dodając komentarz, oświadczasz, że akceptujesz regulamin serwisu

Drodzy Użytkownicy!

W związku z odwiedzaniem naszych serwisów internetowych przetwarzamy Twój adres IP, pliki cookies i podobne dane nt. aktywności lub urządzeń użytkownika. Jeżeli dane te pozwalają zidentyfikować Twoją tożsamość, wówczas będą traktowane jako dane osobowe zgodnie z Rozporządzeniem Parlamentu Europejskiego i Rady 2016/679 (RODO).

Administratora tych danych, cele i podstawy przetwarzania oraz inne informacje wymagane przez RODO znajdziesz w Polityce Prywatności pod tym linkiem.

Jeżeli korzystasz także z innych usług dostępnych za pośrednictwem naszych serwisów, przetwarzamy też Twoje dane osobowe podane przy zakładaniu konta, rejestracji na eventy, zamawianiu prenumeraty, newslettera, alertów oraz usług online (w tym Strefy Premium, raportów, rankingów lub licencji na przedruki).

Administratorów tych danych osobowych, cele i podstawy przetwarzania oraz inne informacje wymagane przez RODO znajdziesz również w Polityce Prywatności pod tym linkiem. Dane zbierane na potrzeby różnych usług mogą być przetwarzane w różnych celach, na różnych podstawach oraz przez różnych administratorów danych.

Pamiętaj, że w związku z przetwarzaniem danych osobowych przysługuje Ci szereg gwarancji i praw, a przede wszystkim prawo do sprzeciwu wobec przetwarzania Twoich danych. Prawa te będą przez nas bezwzględnie przestrzegane. Jeżeli więc nie zgadzasz się z naszą oceną niezbędności przetwarzania Twoich danych lub masz inne zastrzeżenia w tym zakresie, koniecznie zgłoś sprzeciw lub prześlij nam swoje zastrzeżenia pod adres odo@ptwp.pl.

Zarząd PTWP-ONLINE Sp. z o.o.

Zgłoś swoje propozycje zmian!


Dziękujemy za współpracę!