Jak podaje OnLine Post za TV2, ubojnia Danish Crown zlokalizowana w duńskim Herning została wczoraj zamknięta, po tym, jak znaleziono padłą świnię na ciężarówce zmierzającej do rzeźni. Powodem wstrzymania produkcji DC w Herning było podejrzenie wystąpienie pomoru świń u padłej świni. 

Fødevarestyrelsen, czyli duńska inspekcja weterynaryjna, podała, że tuczniki jadące do rzeźni pochodziły z ferm w Vejen i Vojens. Według ostatnich doniesień - fermy zostały już skontrolowane, a tamtejsza inspekcja nie znalazła żadnej oznaki chorych zwierząt. Dlatego DC, w czwartek rano znowu uruchomiło swoją produkcję. 

Wczoraj przed opuszczeniem zakładu, cała załoga licząca 500 pracowników oraz wszystkie ciężarówki zostały poddane dezynfekcji.

Występują dwa rodzaje pomoru świń: klasyczny i afrykański. Ostatnie ognisko pomoru klasycznego było potwierdzone w Danii w 1933 roku oraz ostatnio, w 2014 na Łotwie. Natomiast afrykański pomór świń nigdy nie wystąpił w Danii.

Danish Crown jest firmą mającą formę prawną spółdzielni. Jej udział w duńskim rynku mięsnym wynosi 94 proc. Jest to też szósta co do wielkości przychodów firma duńska i największy na świecie eksporter mięsa.