Afrykański pomór świń to dzisiaj bardzo realne zagrożenie dla Polski, a rolnicy muszą wykazać się czujnością, aby choroba nie przeniosła się na teren ich chlewni.

- W walce z wirusem musimy pamiętać o tym, że przemieszcza on się bardzo szybko w kierunku naszego kraju. Co roku pokonuje odległość 300 km – tłumaczy profesor.

To jak szybko i agresywnie szerzy się ASF potwierdzają to ostatnie przypadki na Białorusi. – Wirus przywędrował tam z Rosji. Oficjalnie mamy potwierdzone dwa przypadki. Jednak z naszych informacji, których dostarczyła nam strona rosyjska, wiadomo, że na dzień dzisiejszy nieoficjalnie jest ich już około 50 – podkreśla w rozmowie profesor Pejsak.

Nie da się ukryć, że przedostanie się wirusa na teren kraju wiąże się z dużymi konsekwencjami i stratami dla rolników i przedsiębiorców.

– Jeżeli wystąpią ogniska choroby w polskich gospodarstwach następuje wówczas natychmiastowa likwidacja stada, z ubojem przeprowadzonym na miejscu. Rolnik otrzymuje 100 proc. odszkodowanie za zlikwidowane zwierzęta. Jednak w tym terenie tworzy się strefa zapowietrzona. Automatycznie jako kraj tracimy możliwość eksportu do krajów trzecich, z kolei na terenie krajów Wspólnoty możemy eksportować jeżeli region, na którym wystąpiło ognisko choroby będzie oddzielony od reszty obszaru kraju. Musi to zostać ściśle udokumentowane. W praktyce będzie to bardzo trudne do zrealizowania. W przypadku wystąpienia choroby w obrębię któregokolwiek kraju, eksport może zostać wznowiony dopiero po roku od eliminacji ostatniego przypadku choroby – wyjaśnia profesor Pejsak.

Zakaz eksportu dotyczyłby nie tylko żywych zwierząt ale też mięsa i produktów pochodzenia zwierzęcego. Nawet obróbka technologiczna jak peklowanie, czy mrożenie mięsa nie unieszkodliwiają wirusa.

- Jako Instytut, nieustannie współpracujemy z innymi ośrodkami naukowymi w Europie jak i na całym świecie. Niestety na razie nie widać szans na stworzenie szczepionki przeciwko ASF. Jest to bardzo trudne i nie udało się to nikomu już od 50 lat – dodaje profesor Zygmunt Pejsak. Podobał się artykuł? Podziel się!