Zakażenia specyficzne wywoływane są przez Actinobaculum suis, niespecyficzne natomiast powodowane są między innymi przez E.Coli, gronkowce czy paciorkowce.

Zakażenia wywołane przez A.suis najczęściej spowodowane są zaleganiem moczu. Dochodzi wtedy do nadmiernego namnażania drobnoustroju i wywołania objawów zapalenia. Nie bez znaczenia przy zakażaniu jest również krycie czy inseminacja jak i wszelkiego rodzaju mikrourazy powstające podczas porodu. Do zakażeń pęcherza moczowego i nerek dochodzi drogą wstępującą przez cewkę. Należy o tym pamiętać i szczególnie zadbać o higienę zwierząt w okresie okołoporodowym.

Objawy zakażeń układu moczowego są najczęściej mało specyficzne. Niejednokrotnie infekcja nie jest rozpoznana i zostaje wyleczona przez przypadek, podczas leczenia np. zespołu MMA.

Część zwierząt ulega „samozaleczeniu”, co niestety jest bardzo groźne dla wydajności produkcyjnej samic. Powtarzające się ruje czy powtórki kryć stosunkowo rzadko kojarzone są zakażeniami układu moczowego.

Długotrwałe i powtarzające się zapalenia układu moczowego powodują jednoznaczny spadek wydajności rozrodczej. Ze względu na ten problem mioty mogą być mniej liczne a liczba prosiąt odsadzanych od maciory mniejsza.

Maciory mogą wykazywać objawy ogólne niespecyficzne (gorączka, niechęć do jedzenia, ospałość) ale również infekcja może przejść niezauważona czy zaznaczyć się tylko delikatnym wypływem z dróg rodnych.

Niezwykle ważna jest obserwacja zwierząt i podejmowanie jak najszybciej leczenia. Zwlekanie z podjęciem interwencji lekarskiej może prowadzić do rozwoju wstępującego zapalenia, które obejmie swoim zasięgiem nerki.

Wtedy najczęściej rokowanie jest ostrożne, gdyż nawet wyleczenie danego procesu zapalnego nie zagwarantuje nam, iż zwierzę nie będzie miało nawrotów choroby przy każdym kolejnym porodzie i laktacji. O przebytej i zdiagnozowanej infekcji układu moczowego należy wpisać w karcie lochy, aby mieć to na uwadze w kolejnych cyklach.

Ważnym działaniem prewencyjnym przy profilaktyce układu moczowego jest zwiększenie spożycia wody i szybkości przepływu moczu przez organizm samic. W ten sposób układ moczowy jest częściej przepłukiwany co ogranicza intensywne namnażanie się bakterii.

Można to osiągnąć poprzez zwiększenie częstotliwości karmienia loch np. zamiast 2 razy dziennie wprowadzić karmienie 3 razy dziennie. Lochy będą częściej wstawać i będą bardziej aktywne, co również jest korzystne szczególnie w okresie okołoporodowym i po porodzie.  Można też zwracać szczególną uwagę aby pasza w karmidłach była polewana dodatkowo przez nas wodą.

Niektórzy żywieniowcy zalecają też dodatek soli do mieszanki paszowej w celu zwiększenia łaknienia i dziennego pobrania wody. W tym celu do mieszanek dla loch dodają około 1 kg soli/ tonę paszy. Podobał się artykuł? Podziel się!