Przez długi czas sądzono, że woda pobrana wraz z mlekiem lochy, całkowicie zaspokaja potrzeby prosiąt osesków. Być w chowie ekstensywnym rzeczywiście wyposażanie kojców porodowych w poidłach jest zbędne, jednak w nowoczesnej produkcji już w pierwszym dniu życia prosięta powinny mieć możliwość swobodnego dostępu do wody. Pamiętajmy, że organizm zwierzęcy w głównej mierze składa się właśnie z wody, i nawet jej niewielki ubytek z ustroju, prowadzi do zaburzeń jego funkcjonowania. Co gorsza, niedobór wody może sprawić, że spragnione prosięta będą poszukiwały wody pijąc gnojówkę. Stwarza to ogromne ryzyko wystąpienia zakażeń przewodu pokarmowego.

W przypadku osesków bardzo jest ważna temperatura podawanej wody. Ze względu na słabo rozwinięty mechanizm termoregulacji, powinna być ona wysoka. Za optymalną temperaturę wody w pierwszych dniach życia prosiąt uważa się 32 – 35 ºC. Wraz z wzrostem prosiąt, temperaturę wody można stopniowo obniżać, analogicznie jak w przypadku temperatury powietrza w pomieszczeniach. Woda stosowana w pojeniu prosiąt (jak i pozostałych grup zwierząt) powinna spełniać wymogi jak dla wody pitnej.

Do podawania wody prosiętom mogą być stosowane oczywiście poidła smoczkowe czy miseczkowe, pod warunkiem, że ich wielkość i wysokość montażu dostosowana będzie do potrzeb zwierząt. Ciekawym rozwiązaniem są również poidła zbiornikowe: nie są one podłączone do instalacji wodnej, co umożliwia ich bezproblemowy montaż praktycznie w każdym miejscu. Dużą zaletą tego rozwiązania jest również możliwość precyzyjnego dozowania leków, czy dodatków paszowych rozpuszczonych w wodzie. Dzięki zastosowaniu poidła zbiornikowego nie tylko dokładnie dozujemy preparaty, ale również wiemy ile wody wypiły zwierzęta.

Wadą takiego rozwiązania jest wysoka pracochłonność, co sprawia, że poidła zbiornikowe nadają się głównie do stosowania w mniejszych chlewniach. Cena takiego poidła to około 80 zł.

 

Podobał się artykuł? Podziel się!