PARTNERZY PORTALU
  • partner portalu farmer.pl
  • partner portalu farmer.pl
  • partner portalu farmer.pl

Prosięta z importu - najczęstsze problemy zdrowotne

Prosięta z importu - najczęstsze problemy zdrowotne Fot. A.Królak

Wykorzystanie w tuczu warchlaków z importu wiąże się z szeregiem problemów zdrowotnych stada. Warto bliżej przyjrzeć się najczęściej spotykanym w tuczu chorobom.



Import warchlaków z zagranicy jest obecnie bardzo częstą praktyką stosowaną w Polsce. Dania, Holandia czy Niemcy są właściwie głównymi dostawcami prosiąt do dalszego tuczu w krajowych tuczarniach. Według ostatnich danych GUS pogłowie świń w Polsce wynosi niecałe 12 mn sztuk. W okresie od stycznia do końca listopada 2017 r. zaimportowaliśmy ponad 6 mln świń. Podstawowym warunkiem osiągnięcia sukcesu, tj. zysku z tuczu importowanych warchlaków, oprócz oczywiście cen zbóż oraz samego zwierzęcia, jest jego jakość, przede wszystkim zaś status zdrowotny.
Status zdrowotny warchlaków oparty jest przeważnie na statusie zdrowotnym fermy pochodzenia zwierząt. Uzyskując informacje dotyczące obecnego stanu zdrowia świń na danej fermie, powinniśmy zwrócić uwagę między innymi na:

  • częstotliwość i rodzaj monitoringu zdrowotnego fermy (jakie choroby są badane, jak często, ile prób jest pobieranych i od jakich grup wiekowych zwierząt, kto odpowiada za monitoring, gdzie wykonywane są badania itp.);
  • potwierdzenie na piśmie aktualnego statusu zdrowia, poświadczonego oryginalnymi i bieżącymi wynikami badań.

W tym miejscu należy zwrócić szczególną uwagę na tak zwane „certyfikaty zdrowia stada”, z którego pochodzą zwierzęta hodowlane. Czytajmy dokładnie to, co dany certyfikat zawiera, jakich chorób dotyczy, kiedy został wystawiony i przez jaką instytucję. Wielokrotnie w certyfikatach zdrowia stada możemy spotkać się z określeniami typu: „stado SPF” (wolne od specyficznych chorób świń) „plus mycoplasma”, „SPF+PRRSV” etc. Dodatkowo pamiętajmy, że dany certyfikat wystawiany jest na podstawie wyników badań określonych zwierząt w określonym czasie, pobieranych z określoną częstotliwością, czyli mówi nam o statusie zdrowia na daną chwilę pobierania prób do badań. Inaczej mówiąc, słowa „certyfikat zdrowia stada” nie gwarantuje nam, że stado jest wolne od wszystkich specyficznych chorób świń, a jedynie określa, jakie choroby są obecne w stadzie pochodzenia, a jakich tam nie ma w chwili pobierania prób do badań. Zawsze obowiązuje zasada ograniczonego zaufania. Jeżeli warchlaki są sprowadzane do naszego kraju z Danii, możemy sprawdzić ich status zdrowotny poprzez system internetowy, jeśli mamy numer stada pochodzenia świń (tzw. CHR).

PRDC

Zespół Oddechowy Świń – PRDC (Porcine Respiratory Disease Complex) jest wieloczynnikowym syndromem chorobowym przebiegającym z objawami silnego zapalenia płuc u świń. Za występowanie zespołu PRDC odpowiedzialnych jest szereg patogennych czynników wirusowych oraz bakteryjnych, w uproszczeniu można przyjąć, że czynniki wirusowe i Mycoplasma hyopneumoniae są czynnikami pierwotnymi (mogą wywołać chorobę same), zaś pozostałe bakterie wikłające zapalenie płuc są czynnikami wtórnymi zespołu oddechowego świń (potrzebują czynnika pierwotnego, który umożliwia im „ujawnienie” swojej chorobotwórczości).

Warchlaki importowane bardzo często mają status Mhp+ i są szczepione przeciwko tej chorobie na fermie pochodzenia, dlatego też problemy związane z mykoplazmowym zapaleniem płuc są przynajmniej teoretycznie zminimalizowane. Natomiast zwierzęta pochodzące ze stad PRRSV dodatnich generalnie nie są zabezpieczane na fermie pochodzenia przeciwko PRRSV przy pomocy żywych szczepionek, co rodzi poważne problemy zdrowotne u takich zwierząt po przywiezieniu ich do naszej fermy. PRRSV jako czynnik pierwotny zespołu oddechowego świń PRDC stanowi realne i bardzo kosztowne ryzyko wystąpienia poważnych problemów zdrowotnych przebiegających z objawami ze strony układu oddechowego, zwiększoną śmiertelnością oraz spadkiem przyrostów masy ciała zainfekowanych zwierząt. Z praktyki terenowej wynika, że głównym czynnikiem bakteryjnym wikłającym zakażenie wirusem PRRS jest Actinobacillus pleuropneumoniae, Haemophilus parasuis i Steptococcus suis.

Innym ważnym czynnikiem pierwotnym występowania PRDC jest cirkowirus świń (PCV2). Niestety, większość warchlaków przeznaczonych na sprzedaż za granicę może nie być szczepiona przeciwko temu wirusowi. Dlatego nie można zapomnieć o potwierdzeniu faktu szczepienia na fermie pochodzenia warchlaków i trzeba ewentualnie wykonać szczepienie na miejscu, tj. po dostawie.

Pleuropneumonia świń (APP)

Czynnikiem chorobowym APP jest gram ujemna, hemolityczna pałeczka (niekiedy ziarniakopodobna – bardziej owalna niż podłużna). Pośród znanych nam obecnie 15 serotypów Actinobacillus pleuropneumoniae, określanych na podstawie struktury polisacharydu otoczki bakterii, dodatkowo przy charakteryzacji tego drobnoustroju określa się jeszcze ich biotyp. W zależności od tego, czy bakteria wymaga do swojego wzrostu w warunkach in vitro czynnika NAD czy też nie, serotypy Actinobacillus pleuropneumoniae dzielimy na te przynależące do biotypu I – NAD zależnego oraz biotypu II – NAD niezależnego. W uproszczeniu można przyjąć, że serotypy APP numerowane od 1-12 oraz serotyp 15 należą do biotypu I, natomiast serotypy 13 i 14 należą do biotypu II. Bakteria wywołująca APP jest gatunkowo specyficzna, czyli że jednostka chorobowa, którą wywołuje, dotyczy tylko świń.

Actinobacillus pleuropneumonia wytwarza 4 egzotoksyny, które uważane są za główne czynniki zjadliwości drobnoustroju, tj. APX I, II, III oraz IV. APX I ma silne właściwości hemolityczne i cytotoksyczne, Apx II – słabe właściwości hemolityczne i średnie cytotoksyczne, a APX III nie ma właściwości hemolitycznych, ale jest silnie cytotoksyczna.

Najbardziej drastyczny przebieg mają zakażenia wywołane przez serotypy produkujące toksynę APX I oraz które jednocześnie produkują toksyny APX I i APX II. W przypadku innych serotypów leczenie przebiega podobnie, przy czym choroba ma wówczas bardziej łagodny przebieg.
Actinobacillus pleuropneumonia produkuje również bardzo silną endotoksynę uwalniającą się po rozpadzie komórki bakteryjnej. Do pozostałych czynników zjadliwości Actinobacillus pleuropneumoniae należą między innymi: wydzielane przez bakterię proteazy, obecność na powierzchni bakterii fimbrii oraz adhezyn, które odgrywają rolę podczas kolonizacji układu oddechowego świń, tworzenie biofilmu, produkcja białek wychwytujących żelazo itp.

Streptococcus suis

Jednostkę chorobową wywoływaną przez bakterię Streptococcus suis nazywamy streptokokozą, która może u świń przebiegać w wielu formach, prowadząc do posocznicy (zakażenia krwi), zapalenia opon mózgowych, zapalenia stawów, zapalenia płuc czy zapalenia mięśnia sercowego. Źródłem infekcji dla stada jest głównie zakup zwierząt będących bezobjawowymi nosicielami bakterii. Nie ma niezbitych dowodów na możliwość zakażenia się świń od zainfekowanych ludzi, ale teoretycznie istnieje taka możliwość. Natomiast za główne drogi szerzenia się streptokokozy w stadzie uważa się bezpośredni kontakt świń nos w nos, zakażenie drogą powietrzną oraz przenoszenie infekcji przez wektory pośrednie (personel chlewni, gryzonie, muchy). Prosięta zakażają się w pierwszych dniach życia od macior, czasami już w trakcie trwania porodu. Praktycznie prawie 100 proc. prosiąt jest bezobjawowymi nosicielami Streptococcus suis już po ok. 3 tygodniach życia w obrębie zainfekowanych stad. S. suis po przedostaniu się do organizmu świni, przechodzi do migdałków i węzłów chłonnych, gdzie może pozostać (wtedy infekcja ulega ograniczeniu) lub wykorzystuje swoje czynniki zjadliwości i zaczyna szerzyć się dalej (wtedy infekcja ulega uogólnieniu).

Choroba Glassera (HPs)

Choroba Glassera jest stosunkowo często spotykana po dostawie warchlaków jako wynik stresu potransportowego. Generalnie objawy chorobowe wynikające z zakażenia tą bakterią są w warunkach terenowych bardzo ciężkie lub wręcz niemożliwe do odróżnienia od tych występujących w trakcie streptokokozy. Obrzęki podskórne oraz silne zasinienie dolnych części ciała mogą ukierunkować lekarza na potencjalny udział Haemophilus parasuis jako czynnika chorobotwórczego w danym rzucie warchlaków.

Zarówno Haemophilus parasuis, jak i Streptococcus suis są w głównej mierze odpowiedzialne za obrzęki stawów, zaburzenia nerwowe czy nagłe upadki bez objawów chorobowych u importowanych świń.

Salmonella spp.

Salmonelloza może dotyczyć zwierząt w każdym wieku, jednak najczęściej spotykana jest u warchlaków w 10.-16. tygodniu życia. Forma typowo biegunkowa salmonellozy u świń wywoływana jest przez Salmonella typhimurium. Biegunka obserwowana w trakcie salmonellozy jest rezultatem uszkodzenia ściany jelita przez toksyny bakteryjne. Toksyny produkowane przez ten drobnoustrój prowadzą do zapalenia naczyń krwionośnych w obrębie jelit, niedokrwienia oraz obumierania określonych fragmentów ściany jelita, przez co czynią jelito niefunkcjonalnym. Głównym źródłem infekcji są zwierzęta przewlekle chore i mechaniczne roznoszenie kału na terenie fermy.
Salmonelloza jest chorobą przewlekłą. Zainfekowane zwierzęta mogą okresowo siać bakterie i zanieczyszczać środowisko przez wiele miesięcy. Źródłem zakażenia dla ludzi może być np.: mięso zanieczyszczone treścią jelit w rzeźni. Salmonella typhimurium wywołuje u ludzi:

a) w postaci żołądkowo-jelitowej: ból brzucha, silną biegunkę, wymioty, odwodnienie, bóle głowy;
b) w postaci septycznej: wysoką gorączkę, zły stan ogólny, przyśpieszeniem akcji serca, zaburzenia świadomości;
c) w postaci narządowej: zmiany patologiczne i może dotyczyć praktycznie każdego narządu.

Escherichia coli

E. coli jest bakterią doskonale znaną hodowcom prosiąt i warchlaków, gdzie odpowiada za właściwie większość obserwowanych u tych grup zwierząt problemów pokarmowych. Z praktyki terenowej wynika, że jest również odpowiedzialna za wiele przypadków występowania biegunki u zwierząt z zakupu wstawionych na dalszy tucz i że nie można lekceważyć jej negatywnego wpływy na produkcję nawet u zwierząt starszych.

Adenomatoza jelitowa

Adenomatoza jelitowa (PPE – Porcine Proliferative Enteritis) jest bakteryjną jednostką chorobową wywoływaną przez Lawsonia intracellularis. Z dostępnych danych statystycznych wynika, że praktycznie prawie wszystkie stada są dodatnie w testach serologicznych, co świadczy o kontakcie zwierząt z tym drobnoustrojem. Ademantozę dzielimy na następujące postaci:
– PIA – (Porcine Intestinal Adenopathy) – przebiegająca z patologicznym rozrostem komórek jelitowych;
– NE – (Necrotic Enteritis) – przebiegająca z obumieraniem nadmiernie rozrośniętych komórek jelitowych i ich złuszczeniem. Formie tej towarzyszy bardzo silne zgrubienie ściany jelita, co upodabnia je wyglądem i teksturą do węża ogrodowego (hosepipe gut, garden hose gut);
– RI – (Regional Ileitis) – gdzie zapalenie jelita cienkiego dotyczy jego końcowej części tuż przed jego przejściem w jelito grube;
– PHE – (Proliferative Haemorrhagic Enteropathy) – przebiega z silnym krwawieniem do światła jelita i nazywana jest również „jelitem krwotocznym”. Forma PHE dotyczy głównie starszych świń o masie 60-90 kg, jej przebieg jest ostry, ze stratami wynikającymi z upadków zwierząt dochodzącymi nawet do 20 proc.

Brachyspira pilosicoli

U świń występuje co najmniej 5 różych gatunków Brachyspira zdolnych do zasiedlenia jelita grubego, z czego dwa z nich (Brachyspira hyodysenteriae i Brachyspira piosicoli) są patogenne. Najbardziej znanym patogenem jest, oczywiście, Brachyspira hyodysenteriae, jednak nie można zapominać o ”młodszej siostrze” dyzenterii, czyli spirochetozie jelitowej wywoływanej przez Brachyspira pilosicoli. Choroba dotyczy zwykle młodych świń w wieku 8-16 tygodni, okres wylęgania choroby mieści się w zakresie 3-16 dni. Źródłem infekcji są bezobjawowi nosiciele, a ich wymieszanie z osobnikami zdrowymi skutkuje ich zarażeniem i wybuchem choroby. Spirochetoza jelitowa przebiega z objawami biegunki: od lekkiego rozrzedzenia kału (podobnego jak w przypadku adenomatozy) do lejącej biegunki. Zwierzęta nie tracą tak szybko kondycji, jak te z dyzenterią, jednak długotrwale utrzymująca się biegunka (zwykle 2-6 tygodni) potrafi skutecznie ograniczyć tempo wzrostu zwierząt i wydłużyć tucz nawet o 4 tygodnie.

Biegunka w przebiegu spirochetozy na tle B. pilosicoli nie jest zwykle krwawa (choć może być), zawiera domieszkę śluzu i jest lśniąca.

MRSA

Według definicji podawanej przez Wikipedię gronkowiec złocisty Staphylococcus aureus oporny na metycylinę, MRSA (ang. methicyllin-resistant), jest częstą przyczyną zakażeń wewnątrzszpitalnych. Stanowi on poważny problem finansowy dla ochrony zdrowia i życia zarówno stada, jak i ludzi. Wykształcony przez drobnoustroje typ oporności oznacza brak wrażliwości na wszystkie antybiotyki z grupy beta-laktamów – w tym penicyliny, cefalosporyny, monobaktamy czy karbapenemy.
Według dostępnych danych w Danii ponad 2/3 stad świń jest MRSA dodatnich. Ten niewygodny dla wizerunku duńskich świń fakt był utrzymywany w tajemnicy przez Landbrug & Fødevarer. Dopiero wyrokiem Sądu Najwyższego Danii z dnia 22 stycznia 2016 r. duńska organizacja została zmuszona do podania do ogólnej wiadomości nazw i adresów stad MRSA dodatnich. Coroczny przyrost liczby przypadków MRSA u ludzi przedstawia zamieszczony wykres.

W roku 2006 nikt w Dani nie został zdiagnozowany jako nosiciel typowo fermowego gronkowca złocistego oznaczanego jako MRSA CC398. Obecnie ponad 12 tys. Duńczyków jest zarażonych tą bakterią, a 5 osób zmarło w wyniku infekcji.

Badania z 2017 roku potwierdziły również, że ok. 40 proc. próbek duńskiej wieprzowiny (122 pozytywne na 305 pobranych prób) było MRSA pozytywnych.

Znajomość statusu zdrowotnego importowanych warchlaków jest podstawową informacją, którą musimy uzyskać od dostawcy. Niestety, w większości ferm, z których pochodzą zwierzęta, stosuje się tylko szczepienia przeciwko chorobom, które występują w stadzie. Spotkać można fermy, które w ogóle nie szczepią warchlaków lub stosują np. tylko szczepienia przeciwko PCV2. Po dostawie warchlaków najbezpieczniej jest pobrać krew warchlaków i zbadać ją pod kątem występujących patogenów. Wówczas możemy decydować o tym, czy przeprowadzamy dodatkowe szczepienia, a jeżeli tak, to jakie.

Wysokie ceny paszy oraz samego warchlaka wymuszają na osobach prowadzących tucz szukanie optymalnych rozwiązań generujących zysk. Zakup zwierząt niewiadomego pochodzenia może doprowadzić nie tylko do odnotowania straty w jednym rzucie tuczników. Utrzymując tuczniki w systemie ciągłym, możemy borykać się z zawleczoną chorobą i ponosić straty jeszcze wiele razy.
Dodatkowo żyjemy w czasach odpowiedzialnego stosowania antybiotyków. Niektóre kraje UE wykorzystują redukcję stosowanych antybiotyków w celach wręcz marketingowych. Polska również jest lub będzie zmuszona wprowadzać ograniczenia stosowania antybiotyków w produkcji zwierzęcej. Wydaje się wręcz oczywiste, że najlepszą i najskuteczniejszą metodą redukcji stosowania antybiotyków w Polsce jest zakaz importowania z zagranicy chorych zwierząt, które mogą stanowić zagrożenie epizootyczne zarówno dla naszych rodzimych hodowli świń, jak i ludzi.

 

Artykuł ukazał się w październikowym numerze miesięcznika "Farmer"

Podobał się artykuł? Podziel się!
×

WSZYSTKIE KOMENTARZE (3)

  • Xxx 2018-10-27 07:04:13
    Bardzo dobry artykuł
  • Biała 2018-10-22 07:29:36
    Rolnicy twierdzä że prosięta mogą pochodzić nawet z Ukrainy.
    Tak nasz rząd dba o rodzinne gospodarstwa utrzymujące świnie.
  • Rolnik 2018-10-22 05:45:38
    Takoe oto choroby wwozi się do naszego kraju. Asf z pewnością w ten sam sbosób został przywieziony. Wszystko co zagraniczne jest lepsze?
ZOBACZ WSZYSTKIE KOMENTARZE

PISZESZ DO NAS Z ADRESU IP: 54.209.202.123
Dodając komentarz, oświadczasz, że akceptujesz regulamin forum

Drodzy Użytkownicy!

W związku z odwiedzaniem naszych serwisów internetowych przetwarzamy Twój adres IP, pliki cookies i podobne dane nt. aktywności lub urządzeń użytkownika. Jeżeli dane te pozwalają zidentyfikować Twoją tożsamość, wówczas będą traktowane jako dane osobowe zgodnie z Rozporządzeniem Parlamentu Europejskiego i Rady 2016/679 (RODO).

Administratora tych danych, cele i podstawy przetwarzania oraz inne informacje wymagane przez RODO znajdziesz w Polityce Prywatności pod tym linkiem.

Jeżeli korzystasz także z innych usług dostępnych za pośrednictwem naszych serwisów, przetwarzamy też Twoje dane osobowe podane przy zakładaniu konta, rejestracji na eventy, zamawianiu prenumeraty, newslettera, alertów oraz usług online (w tym Strefy Premium, raportów, rankingów lub licencji na przedruki).

Administratorów tych danych osobowych, cele i podstawy przetwarzania oraz inne informacje wymagane przez RODO znajdziesz również w Polityce Prywatności pod tym linkiem. Dane zbierane na potrzeby różnych usług mogą być przetwarzane w różnych celach, na różnych podstawach oraz przez różnych administratorów danych.

Pamiętaj, że w związku z przetwarzaniem danych osobowych przysługuje Ci szereg gwarancji i praw, a przede wszystkim prawo do sprzeciwu wobec przetwarzania Twoich danych. Prawa te będą przez nas bezwzględnie przestrzegane. Jeżeli więc nie zgadzasz się z naszą oceną niezbędności przetwarzania Twoich danych lub masz inne zastrzeżenia w tym zakresie, koniecznie zgłoś sprzeciw lub prześlij nam swoje zastrzeżenia pod adres odo@ptwp.pl.

Zarząd PTWP-ONLINE Sp. z o.o.

Zgłoś swoje propozycje zmian!


Dziękujemy za współpracę!