- Wyzwania jakie stoją przed polskimi producentami są dwa, dwa bardzo potężne, czyli embargo rosyjskie głównie związane z przemysłem rolno-spożywczym oraz kwestia ASF, czyli afrykańskiego pomoru świń - mówi serwisowi portalspozywczy.pl Urbaniak.

Dodaje, że pierwsza kwestia jest kwestią decyzji politycznych, bo w ten sposób została wywołana, więc prawdopodobnie w ten sam sposób pewnie zostanie rozwiązana. I tę kwestię można potraktować jako krótko- i średniookresową, ale wydaje się stosunkowo łatwo rozwiązywalna.

- Dużo bardziej poważnie traktuję kwestię ASF. To jest choroba stad świńskich która jest nieuleczalna, a która przemieszcza się coraz bardziej od wschodu w stronę zachodu Polski, a która powoduje, że rzeczywiście są obiektywne powody, dla których naszego mięsa nie kupuje cała Azja oraz Rosja- mówi Urbaniak.

- Choroba nieuleczalna oznacza, że trzeba ją wyeliminować, czyli trzeba wyeliminować wszystkie ogniska choroby i utrzymać czystość od choroby przez okres minimum roku albo co najmniej dwóch lat, kiedy można zacząć znów eksportować. To jest dużo większe wyzwanie i wiele krajów nie radziło sobie z opanowaniem tej choroby - dodaje.

Podkreśla, że to jest problem o takim ciężarze gatunkowym, przed którym polski przemysł rolno-spożywczy nigdy jeszcze nie stał.

Podobał się artykuł? Podziel się!