Kiedyś typowym zaleceniem żywieniowym dla świń na okres letni było zwiększenie w dawce pokarmowej udziału tłuszczu, który podczas trawienia nie powoduje wysokiej produkcji ciepła w organizmie. Jednak to często powodowało nadmierne otłuszczanie się tuczników w końcowej fazie tucz, a także knurów, co również niekorzystnie wpływało na wyniki rozrodu.

Dlatego firmy paszowe zaczęły wzbogacać swoje oferty w preparaty i mieszanki paszowe przeciwdziałające skutkom stresu cieplnego. Te produkty cieszą się coraz większą popularnością wśród rolników.

Jak mówi Adam Pera z firmy Farmwet – dodatki paszowe na upały mają za zadanie uzupełnić straty i ograniczyć wyniszczenie organizmu, do których doszło na skutek stresu. Preparat antystresowy powinien w aktywny sposób blokować ścieżki stresu w organizmie i koncentrować się na utrzymaniu statusu zwierząt na jak najwyższym poziomie adaptacji do trudnych warunków otoczenia. Dopiero w drugim rzędzie powinien uzupełniać poziom elektrolitów, witamin i minerałów utraconych przez organizm. Ponadto teorie, że jedna substancja np. aspiryna czy witamina C daje kompleksowe zabezpieczenie i pełną ochronę przed skutkami stresu – nie tylko cieplnego - nie są możliwe w praktyce. Tak naprawdę dobrze dobrane połączenie kilku substancji może zapewnić wysoką skuteczność przy różnych rodzajach stresu.

Podobał się artykuł? Podziel się!