- Wielka biała polska – wbp oraz polska biała zwisłoucha – pbz - to właśnie rasy mateczne, które cechują się bardzo dobrymi parametrami użytkowości rozpłodowej w porównaniu z rasami ojcowskimi takimi jak duroc, hampshire czy pietrain. Lochy tych trzech komponentów ojcowskich nie uzyskują tak wysokich parametrów rozrodu w zestawianiu z rasami wbp czy pbz, ze względu na wyższy poziom cech tucznych i rzeźnych – mówi prof. Damian Knecht z  Zakładu Hodowli Trzody Chlewnej z Uniwersytetu Przyrodniczego we Wrocławiu.

Lochy ras matecznych dobrze opiekują się potomstwem, z powodu lepiej rozwiniętego instynktu macierzyńskiego. Ponadto są bardziej mleczne, co stwarza prosiętom bardzo dobre warunki do wzrostu i rozwoju.

- Ostatnio dużą popularność, ze względu na występowanie efektu heterozji w wyniku krzyżowania, zdobyły mieszańce ras: [wbp x pbz] oraz [pbz x wbp]. Efekt ten powoduje, że zwierzęta mają lepszą użytkowość rozpłodową w porównaniu do swoich rodziców – mówi profesor.

- Ich wcześniejsze dojrzewanie płciowe, krótszy okres jałowienia, wyraźniejsza manifestacja rui, lepsza budowa ciała, silniejsza konstytucja i większa odporność na choroby to tylko niektóre pozytywne przykłady działania efektu heterozji, które przekonują producentów do utrzymywania mieszańców dwurasowych - tłumaczy prof. Damian Knecht.

Loszki  przeznaczone do rozrodu w stadach towarowych powinny pochodzić z chlewni zarodowej. Loszka hodowlana użytkowana na remont stada towarowego daje gwarancję, że uzyskamy potomstwo bardzo wartościowe pod względem genetycznym.

- Niestosowanie się do prostej zasady, że remont stada musi być dokonywany poprzez zakup loszek z chlewni hodowlanej, znacząco obniża parametry rozpłodowe całego stada. Najczęstszym błędem popełnianym przez producentów jest pozostawianie na remont stada loszek pochodzących od własnych loch – podkreśla profesor.