Jest szereg czynników, które powodują szybkie i nadmierne wychładzanie organizmów zwierząt. Należą do nich: zła izolacja powierzchni legowiskowej, nadmierny dopływ zimnego powietrza, zimne ściany budynku czy też zbyt duża wilgotność w chlewni zwiększająca odczuwanie zimna przez zwierzęta.

Najtrudniejsze momenty w chowie świń, gdy temperatura otoczenia ma największy i najbardziej zauważalny wpływ na zwierzęta, to na pewno okres odchowywania prosiąt przy maciorach - szczególnie w pierwszych dniach życia. Kolejny krytyczny etap to chwila zasiedlenia budynku. Jest to bardzo trudny czas tak samo dla prosiąt odsadzanych w zamkniętym cyklu produkcyjnym, jak i prosiąt z zakupu wstawianych na tucz. Pierwsze dni w nowych kojcach są trudne ze względu na ustalanie się nowej hierarchii i w związku z tym wyższy poziom stresu, który wpływa na spadek odporności ich organizmów. Zmienia się też rodzaj paszy i panuje większa konkurencja przy jej pobraniu. Tym bardziej powinniśmy dążyć do tego, aby zapewnić dobry start prosiętom tak, aby jak najlepiej się zaaklimatyzowały i mogły okazać swój potencjał genetyczny w tuczu. W tym celu warto zapewniać rosnącym świniom jak najbardziej komfortowe warunki otoczenia wtedy, gdy skrajne warunki klimatyczne mogą pogorszyć mikroklimat panujący w chlewni.

KIEPSKI ODCHÓW PROSIĄT I SŁABE WYNIKI TUCZU

Zbyt niską temperaturę w pomieszczeniach inwentarskich możemy bardzo łatwo zauważyć. Pierwszym widocznym sygnałem jest fakt, że zwierzęta mogą być apatyczne, leżą i zbijają się w grupy, aby wzajemnie się ogrzać. Tak samo jak będą to robiły prosięta, tak i przy starszych i większych świniach zbyt niska temperatura otoczenia zmusi je do leżenia w ciasnej grupie. Z kolei mniej zauważalnym sygnałem, trudnym do wykrycia z dnia na dzień, będzie zwiększone pobranie paszy. Niestety, ale zwierzęta w chłodnych pomieszczeniach zaczynają "ogrzewać się paszą", więcej jedzą, a energia jest w znacznym stopniu wydatkowana na podniesienie temperatury ciała. Znacznie generuje to nasze koszty nie tylko poprzez wyższe nakłady na paszę, lecz także dłuższy okres tuczu. Jako potwierdzenie wystarczy przeanalizować, jak bardzo kosztowna jest zimna chlewnia. W tabeli 1. przedstawiamy zestawienie, jak zwiększa się pobranie paszy, gdy temperatura spadnie poniżej poziomu krytycznego, czyli takiego, przy którym zaczynają spadać wyniki produkcyjne stada. Na spadające w dół wyniki tuczne są nie tylko wywołane słabymi przyrostami zwierząt w małych pomieszczeniach. Przyczynia się też do tego zmniejszenie odporności zwierząt. Pamiętajmy też, że chore zwierzęta nie urosną, a do zakażeń częściej dochodzi, gdy świnie nie mają zapewnionych optymalnych warunków bytowych. To właśnie w chłodnych i wilgotnych pomieszczeniach mnożą się problemy zdrowotne, może pojawić się kaszel u świń na różnym podłożu, jak i problemy ze stawami nasilają się stany zapalne, czasami u młodszych zwierząt mogą wystąpić nawet biegunki.