Jak pokazały niedawne wydarzenia, ASF nie powiedział jeszcze w naszym kraju ostatniego słowa. W każdej chwili, praktycznie w dowolnym miejscu kraju może dojść do wybuchu nowego ogniska. Pamiętajmy, że pomór nie jest jedynie problemem kilku powiatów na ścianie wschodniej. Wektorem choroby może być również żywność wyprodukowana z mięsa zakażonych świń przywożona do kraju przez pracujących w Polsce Ukraińców, czy kierowców ze wschodu, przemierzających nasz kraj.

Warto zatem wszystkim rolnikom przypomnieć, jakie są charakterystyczne objawy ASF u świń, a także jak należy się zachować w sytuacji, gdy podejrzewamy pojawienie się choroby na fermie.

Symptomy choroby pojawiają się zazwyczaj pomiędzy 4 a 9 dniem po wniknięciu patogenu na fermę. Pierwszym objawem choroby jest wysoka (41 - 42ºC) gorączka, której nie towarzyszy jednak spadek apetytu i aktywności zwierząt. Wysoka temperatura utrzymuje się przez 3 – 4 dni. Po tym czasie pojawiają się inne objawy kliniczne: sinica uszu, brzucha i boków, wybroczyny skórne, duszności, wypływ wydzieliny z nosa i worka spojówkowego, biegunka (niekiedy krwawa) i niedowład zadu. U chorych macior występują częste poronienia, a skóra martwych płodów pokryta jest krwawymi wybroczynami i wylewami. Śmierć zwierząt następuje zazwyczaj kilka (rzadziej kilkanaście) dni po pojawieniu się pierwszych objawów choroby.

W razie zaobserwowania w swoim stadzie opisanych wyżej objawów bezzwłocznie należy powiadomić powiatowego lekarza weterynarii – bezpośrednio, za pośrednictwem lekarza weterynarii, wójta czy burmistrza. Do czasu pojawienia się służb weterynaryjnych należy powstrzymać się od wywożenia z gospodarstwa wszelkich produktów, zwłaszcza mięsa, zwłok martwych zwierząt, pasz, wody, ściółki i nawozów naturalnych. Przebywające w gospodarstwie zwierzęta, należy odizolować od otoczenia, a także uniemożliwić osobom postronnym dostęp do zwierząt.