PARTNERZY PORTALU
  • partner portalu farmer.pl
  • partner portalu farmer.pl
  • partner portalu farmer.pl
  • partner portalu farmer.pl

Resort rolnictwa proponuje budowę ogrodzenia na granicy wschodniej w związku ASF

Resort rolnictwa proponuje budowę ogrodzenia na granicy wschodniej w związku ASF Fot. Shutterstock

Ministerstwo rolnictwa zaostrzy przepisy dotyczące bioasekuracji w związku z ponownym nasileniem się choroby afrykańskiego pomoru świń - poinformowała w czwartek PAP wiceminister rolnictwa Ewa Lech. Dodała, że planowana jest m.in. budowa ogrodzenia na granicy wschodniej.



Niewystarczająca do tej pory redukcja populacji dzików, a także zachowania ludzi wymuszają konieczność wprowadzenia dodatkowych działań w tej sprawie - powiedziała Lech. Chore dziki napływają zza wschodniej granicy i nie udaje się ich powstrzymać. "Według naszego rozeznania, pierwsze przypadki ASF w tym roku spowodowane były podaniem świniom trawy skoszonej przez rolnika w pobliżu lasu, zarażonej przez dziki" - wyjaśniła.

Problemem zwalczania w Polsce afrykańskiego pomoru świń zajął się w środę Komitet Ekonomiczny Rady Ministrów (KERM). Uczestnicy tego gremium zgodzili się, że do walki z wirusem potrzebna jest większa mobilizacja Polskiego Związku Łowieckiego nadzorowanego przez ministra środowiska.

Zdaniem Lech konieczna jest szybka zmiana przepisów Prawa łowieckiego. Rozpatrywana jest możliwość zniesienia okresu ochronnego przy polowaniach na lochy dzików, a także umożliwienie wykorzystania podczas polowań urządzeń technicznych.

Proponowane zmiany dotyczą także m.in. usprawnienia wykonywania odstrzału sanitarnego dzików na obszarach zagrożonych ASF. Chodzi np. o dopuszczenie do polowań osób, posiadających uprawnienia, a niebędących członkami koła łowieckiego działającego na danym terenie. Ponadto, możliwe będzie wypowiedzenie umowy dzierżawy dla dzierżawców lub zarządców obwodów łowieckich niestosujących się do przepisów tej ustawy - tłumaczyła Lech.

Wyjaśniła, że nowy program bioasekuracji przewiduje przyznanie większych uprawnień powiatowym lekarzom weterynarii, którzy w przypadku niespełniania zasad bioasekuracji będą mogli nakazać rolnikowi likwidację chowu świń bez konieczności dodatkowych kontroli czy postępowania administracyjnego. Dodała, że wprowadzony zostanie obowiązek odizolowania paszy od kontaktu ze zwierzętami czy też podwójnego ogrodzenia w przypadku prowadzenie chowu świń na wolnym wybiegu.

Lech podkreśliła, że jeżeli rolnik nie zastosuje się do wymogów bioasekuracji i hodowlę trzeba będzie zamknąć, to nie dostanie rekompensaty. Jeżeli zaś dobrowolnie zrezygnuje z utrzymywania świń, to będzie mógł liczyć na odszkodowanie z tytułu likwidacji trzody oraz na rekompensatę za zaniechanie chowu tych zwierząt.

Wiceminister poinformowała, że KERM wydał rekomendację dla budowy wzdłuż granicy Polski z Białorusią i Ukrainą zabezpieczeń o długości 729 km. Mają one zapobiec przechodzeniu dzików zakażonych wirusem ASF z tych krajów.

Zwróciła uwagę, że takie rozwiązanie może mieć przeciwników, którzy będą argumentowali, że dziki potrafią taki płot sforsować. Ale "zgodnie z aktualnym stanem wiedzy w zakresie ASF, u zakażonego dzika objawy kliniczne rozwijają się na tyle szybko, że chory dzik nie jest zdolny do przemieszczania się na zbyt duże odległości, a tym bardziej nie będzie zdolny do sforsowania ogrodzenia" - wyjaśniła.

Orientacyjny, koszt budowy ogrodzenia ma wynieść ponad 100 mln zł. To i tak mniej niż koszty, które musiałyby być ponoszone przy dalszym rozprzestrzenianiu się choroby - podkreśliła Lech.

Zaznaczyła, że na zwalczanie ASF potrzebne są większe środki m.in. z powodu wystąpienia grypy ptaków. Przypomniała, że w tegorocznym budżecie na zwalczanie chorób zakaźnych jest prawie 300 mln zł, w budżetach wojewodów zapisano na ten cel ponad 26 mln zł, w rezerwie celowej jest kolejne 272 mln zł. W marcu pulę środków na zwalczanie chorób zwierząt zwiększono o 140 mln zł, teraz resort rolnictwa wnioskuje o kolejne 80 mln zł - poinformowała.

Dotychczas, od czasu pojawienia się wirusa ASF w Polsce tj. od 17 lutego 2014 r., stwierdzono 49 ognisk tej choroby i 380 przypadków ASF u dzików. Obecnie, największe zagrożenie chorobą występuje w północnej części województwa lubelskiego oraz w województwie podlaskim i we wschodniej części województwa mazowieckiego. Ogniska ASF u świń w tym roku wystąpiły w małych i średnich gospodarstwach, utrzymujących od jednej do 88 sztuk świń.

Podobał się artykuł? Podziel się!
×

WSZYSTKIE KOMENTARZE (14)

  • Adam 2017-07-09 18:18:36
    Najtaniej i najskuteczniej wystrzelać dziki.
  • Jan 2017-07-09 03:50:17
    Dziś byli z inspekcji weterynaryjnej mówią ze nie maja ludzi bo za takie pieniądze nikt nie chce pracować nawet z innych województw nie ma kogo ściągnąć żeby pomóc to jak bez weterynarzy zwalczyć ten asf
  • baca56 2017-07-08 16:34:28
    Wychodzi 137 złotych za JEDEN METR ogrodzenia.
    Czy siatka musi być pozłacana, nie wystarczy ocynk?
    Tu się kręci niezłe lody...
  • carlito 2017-07-07 22:22:52
    jezeli wiadomo ze dziki są źródłem choroby to czemu nie można zmobilizować wojska, policji i ich wszystkich odstrzelić pień? nie dość żeby moe siały choroby to by jeszcze by strat w uprawach nie robiły.
  • Jasiu 2017-07-07 17:01:44
    Lobby pzl nic nie pozwoli zmienic 22 czerwainol rok od zmiany Ustawy Prawo łowickie, który zakladal, ze od 1 stycznia 2017 r nizalezne komisje WOJEWODY beda szacować szkody łowieckie. Zostało to odroczone o rok, obecnie się kbinuje aby pozostalo po staremu (SĘDZIOWIE W WLASNEJ SPRAWIE) _ przecież to jest WZORCOWY MODEL ŁOWIECTWA. Okazalo by sie wtedy jakie szkody gospodarcze wyrzadza zwierzyna lowna i nie tylko ijakajest jej faktyczna populacja. Wojewodow nie stac na szacowonieysliwi mówią, że szacują spolecznie? a rolnicyusza za wszystko zaplacic i ten asfyf, ktory po zlikwidowaniu prod trzody chlewnej wyjedzie wraz ze zbedm zbozem i Podlasia na podboj rynkow europejskich☺
  • RR 2017-07-07 16:29:59
    Ickomas. Jak myślisz dlaczego cześi nie polują na dziki bo wiedzą dobrze że chory na Asf i dodatkowo postrzelony dzik opuścić swoje miejsce i przemieści się w ciągu nocy kilkadziesiąt km. Trzeba musieć a nie sprawiać wrażenie że. Się myśli.
  • hodowca 2017-07-07 15:52:16
    teraz to trzeba skupić się na dzikach od żniw przez całą zimę oraz na bioasekuracji ale nie teoretycznej a praktycznej
  • Ja 2017-07-07 15:17:08
    Nickt dobrze to podsumował. Płot postawią pewnie niemiaszki tuż za Odrą. I on będzie skuteczny w przeciwieństwie do naszego (misia - w rzeczy samej. Polecam zapoznać się z wyjaśnieniem po co jest ten miś?).
  • nickt 2017-07-07 14:52:32
    znaczy się odpowiedni szwagier już ma siatkę kupioną w promocji i słupki
  • hans 2017-07-07 12:29:10
    był taki weterynarz janusz związek. w 2014r chciał budować płot i to za unijna kasę. został zlinczowany i wywalony. nowa ekipa rządzi 2 lata i jak rozpacz przy (...) to płot postawmy, zawsze to coś bo jak wybuchnie zaraz w wielkopolsce, to powiedzą żeśmy nic mądrego nie zrobili. nowe programy nic nie dadzą bo ludzie maja je w d...pie a nie ma kto tego egzekwować. Jeden zakaźnik w powiatowej weterynarii! Skoro pani lech sama wie że dzik taki płot sforsuje, to poco go stawiać? za publiczna kasę.Trzeba pomyśleć, ale kto to ma zrobić - pani lech? bez jaj przecież ona nie ma o tym ziwelonego pojęcia. Jeszcze do tego pejsak- ekspert, który podpowiada co robić wiele lat i .....nic z tego nie wynika. Zmarnowane 2 lata, czas chyba to rozliczyć i znaleźć kogoś kto w tydzień to załatwi. Może ktoś w tym kraju z otoczenia weterynarii ma mózg????nie??? tak myślałem. Tak niekompetentni wiceministrowie (zasadniczo pani lech) rujnują nasz kraj! Bravoooooo!
ZOBACZ WSZYSTKIE KOMENTARZE

PISZESZ DO NAS Z ADRESU IP: 54.166.172.180
Dodając komentarz, oświadczasz, że akceptujesz regulamin serwisu

Zgłoś swoje propozycje zmian!


Dziękujemy za współpracę!