PARTNERZY PORTALU
  • partner portalu farmer.pl
  • partner portalu farmer.pl
  • partner portalu farmer.pl

Rok pod znakiem ASF

Rok pod znakiem ASF W tym roku odnotowano 20 ognisk ASF w stadach świń Fot. PIW Puławy

W pamięci producentów świń mijający rok, jeszcze długo będzie wspominany głównie w kontekście wydarzeń z sierpnia i września, gdy na wschodzie kraju na dobre zapanował afrykański pomór świń.



Mijający rok był dla producentów świń rokiem kontrastów. Z jednej strony, po dwóch bardzo wyczerpujących latach, sytuacja na rynku wreszcie zaczęła się poprawiać. Wyraźne podwyżki cen, jakie nastąpiły w połowie roku sprawiły że rolnicy mogli wreszcie zacząć nadrabiać straty poniesione przez ostatnie lata. Niestety to co wydarzyło się pomiędzy końcem czerwca, a początkiem października sprawiło, że wciąż wielu producentów nie może ze spokojem patrzeć w przyszłość.

Wszystko zaczęło się 24 czerwca, kiedy to potwierdzono wystąpienie afrykańskiego pomoru świń w gospodarstwie utrzymującym ponad 250 świń. Przypadek ten był pod kilkoma względami wyjątkowy. W odróżnieniu od trzech pierwszych ognisk dotyczył on dość dużego jak na krajowe realia stada świń. Po drugie położony był on w relatywnie dużej (25 km) odległości od granicy z Białorusią. Potwierdzenie czwartego ogniska ASF było na pewno dla wielu dużym szokiem, jednak większość z nas potraktowała go tylko jako „wypadek przy pracy”.

Niestety czas pokazał że jest inaczej. Od początku sierpnia, do końca września na terenie kraju odnotowano kolejnych 19 ognisk choroby. Obszar występowania choroby u świń rozrósł się z terenu kilku powiatów, na obszar trzech województw. Co gorsza, choroba wystąpiła też na terenach o sporym zagęszczeniu gospodarstw utrzymujących świnie. Sprawiło to, że sytuacja producentów świń ze wschodu kraju stała się niezwykle trudna. Na nic zdały się „specustawy”, które choć w teorii powinny działać, w rzeczywistości nieznacznie poprawiły tylko sytuację rolników. Ostatnie wydarzenia skutkowały swoistym „odbijaniem piłeczki” pomiędzy stroną rządową, służbami weterynaryjnymi i rolnikami. Przy okazji obnażono jednak problemy, z jakimi od lat boryka się krajowa produkcja trzody. Do tej pory nie rozwiązano problemu nadmiernej populacji dzików, które są obecnie głównym wektorem choroby. Służby weterynaryjne do niedawna nie robiły praktycznie nic, by opanować nielegalny obrót zwierzętami. Przypomnijmy część z ognisk choroby jest właśnie wynikiem „pokątnej” sprzedaży warchlaków bez żadnego nadzoru weterynaryjnego. Dodatkowo służby weterynaryjne, jak i resort rolnictwa obciąża to, że instytucje te od lat nie potrafią wyeliminować ze stref ASF stad prowadzonych przez rolników, dla których termin „bioasekuracja”, czy „ochrona biologiczna” jest pojęciem obcym.

Na dzień dzisiejszy ostatnie z ognisk choroby wystąpiło pod koniec września. Wciąż jednak dochodzą nas informację o występowaniu choroby u dzików. ASF w populacji tych zwierząt pojawiło się już w 4 województwach. Tymczasem choroba zmierza w naszym kierunku także ze strony granicy ukraińskiej. W kraju tym przypadki ASF notowane są już w odległości poniżej 50 km od granicy. Chciałbym się mylić, ale obawiam się, że za rok o tej porze będziemy już mówić o przypadkach choroby w całym województwie lubelskim, a także na Podkarpaciu. Mam nadzieję że nie będą one dotyczyły głębi kraju.

W całej tej beczce dziegciu nie powinniśmy zapomnieć jednak o łyżce miodu. Mimo, iż ASF występuje w naszym kraju  blisko 3 lata, wartość eksportu krajowej wieprzowiny była w trzech pierwszych kwartałach tego roku wyższa, niż w analogicznym okresie 2013 roku, kiedy to pomór na terenie Polski jeszcze nie występował. Marne to jednak pocieszenie. Pomyślmy jak przy obecnych realiach rynkowych mógłby wyglądać eksport krajowej wieprzowiny gdyby nie wstrzymanie sprzedaży na rynek chiński. Pomyślmy też co może się wydarzyć, gdy trendy na światowych rynkach się odwrócą. 

 

Podobał się artykuł? Podziel się!
×

WSZYSTKIE KOMENTARZE (1)

  • rolnik 2016-12-16 17:37:40
    ASF z Ukrainy najszybciej przywiozą ludzie ,którzy lecą tu za pracą ,,podobno dziki mają być wybite do zera na pasie wschodnim ,,,tylko takim sposobem można opanować asf i szczegółowe kontrole na granicy ....
ZOBACZ WSZYSTKIE KOMENTARZE

PISZESZ DO NAS Z ADRESU IP: 54.224.83.221
Dodając komentarz, oświadczasz, że akceptujesz regulamin serwisu

Drodzy Użytkownicy!

W związku z odwiedzaniem naszych serwisów internetowych przetwarzamy Twój adres IP, pliki cookies i podobne dane nt. aktywności lub urządzeń użytkownika. Jeżeli dane te pozwalają zidentyfikować Twoją tożsamość, wówczas będą traktowane jako dane osobowe zgodnie z Rozporządzeniem Parlamentu Europejskiego i Rady 2016/679 (RODO).

Administratora tych danych, cele i podstawy przetwarzania oraz inne informacje wymagane przez RODO znajdziesz w Polityce Prywatności pod tym linkiem.

Jeżeli korzystasz także z innych usług dostępnych za pośrednictwem naszych serwisów, przetwarzamy też Twoje dane osobowe podane przy zakładaniu konta, rejestracji na eventy, zamawianiu prenumeraty, newslettera, alertów oraz usług online (w tym Strefy Premium, raportów, rankingów lub licencji na przedruki).

Administratorów tych danych osobowych, cele i podstawy przetwarzania oraz inne informacje wymagane przez RODO znajdziesz również w Polityce Prywatności pod tym linkiem. Dane zbierane na potrzeby różnych usług mogą być przetwarzane w różnych celach, na różnych podstawach oraz przez różnych administratorów danych.

Pamiętaj, że w związku z przetwarzaniem danych osobowych przysługuje Ci szereg gwarancji i praw, a przede wszystkim prawo do sprzeciwu wobec przetwarzania Twoich danych. Prawa te będą przez nas bezwzględnie przestrzegane. Jeżeli więc nie zgadzasz się z naszą oceną niezbędności przetwarzania Twoich danych lub masz inne zastrzeżenia w tym zakresie, koniecznie zgłoś sprzeciw lub prześlij nam swoje zastrzeżenia pod adres odo@ptwp.pl.

Zarząd PTWP-ONLINE Sp. z o.o.

Zgłoś swoje propozycje zmian!


Dziękujemy za współpracę!