Cynk jest jedynym z najważniejszych pierwiastków śladowych, występujących w organizmie zwierzęcym. Pełni w nim wiele funkcji. Jest aktywatorem ponad 200 enzymów, odpowiedzialnych między innymi za replikację DNA, czy trawienie. Wpływa na przebieg rozrodu i laktacji. Jako składnik insuliny, bierze udział w metabolizmie cukrowców. Optymalny poziom cynku, wywiera także korzystny wpływ, na układ immunologiczny zwierząt. Szacuje się, że koncentracja cynku w paszy dla tuczników i loch, powinna wynosić 50-60 mg/kg, a dla prosiąt i warchlaków – 100 mg/kg. Zboża, będące podstawą żywienia świń, charakteryzują się niską zawartością cynku. Więcej jest go w nasionach roślin strączkowych, śrucie rzepakowej, a szczególnie cennym źródłem cynku, jest mączka rybna i pasze pochodzenia mlecznego. Zazwyczaj jednak ilość pierwiastka, pochodząca z pasz roślinnych, czy zwierzęcych jest niewystarczająca. Pamiętać także należy, że nawet przy wysokiej zawartości cynku w dawce, pewne czynniki ograniczają jego dostępność. Należą do nich wysoka zawartość wapnia, miedzi, a także włókna pokarmowego i fitynianów. Biorąc pod uwagę niską zawartość cynku w większości pasz roślinnych, oraz jego ograniczoną strawność, konieczne staje się uzupełnienie cynku za pomocą dodatków mineralnych. Niedobory cynku niosą ze sobą, bowiem wiele negatywnych konsekwencji. Najczęściej występującym skutkiem niedoboru cynku, jest parakeratoza. Pojawia się ona, gdy zawartość pierwiastka w paszy, spada poniżej 30 mg/kg. Parakeratoza objawia się zmianami na powierzchni skóry. Początkowo pojawiają się one w okolicy podgardla, następnie rozprzestrzeniając się na inne części ciała. Długotrwały niedobór cynku, prowadzi do pękania i rogowacenia skóry. Możliwe jest również rogowacenie języka, oraz błon śluzowych jamy ustnej. U warchlaków, niedobór tuczników objawia się poza tym zahamowaniem wzrostu. Lochy cierpiące na niedobór pierwiastka, narażone są na trudności w czasie porodu, takie jak zaleganie łożyska, wydłużanie porodu i zaburzenia laktacji. Knury, żywione paszą o niskiej zawartości cynku, mogą cierpieć na niepłodność.

Najczęściej stosowanym dodatkiem, służącym do wzbogacania w omawiany pierwiastek, jest tlenek cynku. Ze względu na niską strawność, jest on jednak wypierany przez inne związki, takie jak chlorek, węglan, czy siarczan cynku. Nowością na rynku są chelaty aminokwasowe. Najczęściej spotykany jest glicynian cynku. Związek ten, cechuje się przyswajalnością blisko 100 proc. Wysoka strawność związków chelatowych, sprawia także, że ograniczone zostaje wydalanie pierwiastka do środowiska. Przeciwdziała to jego skażeniu Poza tym, chelaty są bezpieczniejsze, od zwykłych soli, mniejsze jest, bowiem ryzyko ich przedawkowania. Pamiętać, bowiem należy, że szkodliwy jest również nadmiar cynku. Jego zawartość w paszy nie powinna przekraczać 250 mg/kg. Wyższe dawki powodują zaburzenia ruchu. Zawartość cynku >2000 mg/kg, jest dla świń toksyczna. 

Podobał się artykuł? Podziel się!