PRZEGLĄD PRASY: Producenci trzody chlewnej z powiatu wolsztyńskiego mają dość zaniżania cen skupu żywca. Na znak protestu od wczoraj do poniedziałku 5 listopada wywieszają flagi narodowe na swoich posesjach. Dziś do Rady Miejskiej Wolsztyna, jak również pozostałych samorządów pow. wolsztyńskiego, trafi apel podpisany przez rolników. Będzie on także wysłany do Urzędu Marszałkowskiego, a być może również do ministra rolnictwa – pisze Danuta Rzepa.

- Liczymy na to, że nasz protest zostanie poparty przez samorządy - mówi Krzysztof Rzyski z Kaszczoru w gm. Przemęt. - Od władz rządowych oczekujemy ograniczenia importu taniego mięsa z Zachodu. Już od wiosny ceny żywca były bardzo niskie, ale teraz spadły już poniżej granicy jakiejkolwiek opłacalności. W skupach otrzymujemy od 2,70 do 3,20 zł za kilogram żywca, a ceny zboża i paszy ciągle rosną. By produkcja była opłacalna, cena za kilogram powinna wynieść przynajmniej 4,50 zł.

Tymczasem spadek cen skupu nie idzie w parze z cenami mięsa i jego przetworów w sklepach, które ciągle rosną. Hodowcy z powiatu wolsztyńskiego twierdzą, że protest powinien wyjść właśnie stąd, ponieważ tu znajduje się zagłębie hodowli trzody chlewnej.
- Pod względem produkcji żywca nasz powiat znajduje się na 30. miejscu w Polsce i na czołowym miejscu w Wielkopolsce - mówi Eugeniusz Woźniak z Tłok koło Wolsztyna. - Produkujemy tyle, co całe województwo lubuskie. Trudno z dnia na dzień zrezygnować z hodowli trzody, ponieważ większość rolników ma do spłacenia kredyty, bez których trudno dzisiaj prowadzić jakąkolwiek działalność.

Rolnicy nie wykluczają zaostrzenia protestu. Nie chcą jednak blokować dróg, by nie utrudniać życia ich użytkownikom, którzy nie są niczemu winni. Chcą, by nowo wybrani posłowie jak najszybciej dowiedzieli się o problemach hodowców i jak najszybciej zajęli się ich rozwiązaniem. Nie wykluczają także skierowania wniosku do służb weterynaryjnych o szczegółową kontrolę mięsa importowanego. Zdaniem hodowców, nie jest ono najlepszej jakości. Rolnicy z powiatu będą także wnioskować do wójtów i burmistrzów o obniżenie ceny skupu żyta, będącej wyznacznikiem przy ustalaniu wysokości podatku rolnego. W tym roku ma ona wynieść 570 zł za tonę żyta, podczas gdy w ubiegłym było to 370 zł. Apelują także do wszystkich mieszkańców powiatu wolsztyńskiego, solidaryzujących się z nimi, o wywieszenie flag narodowych na swoich posesjach.

Apel rolników
My rolnicy gminy Wolsztyn jesteśmy głęboko zaniepokojeni drastycznym spadkiem ceny skupu żywca wieprzowego. Cena skupu żywca wieprzowego, oferowana przez podmioty skupujące jest zdecydowanie poniżej kosztów wytworzenia. Rosnące ceny zbóż paszowych, a co za tym idzie, wzrost cen pasz - wpływają na brak opłacalności w produkcji żywca wieprzowego. Sytuacja ta trwa od dłuższego czasu, już doprowadza do krytycznego stanu ekonomicznego w wielu gospodarstwach, dalsze jej trwanie spowoduje bankructwo naszych gospodarstw.