Posiedzenie Zespołu Doradczego ds. Rozwiązywania Problemów Wsi z udziałem wicewojewody podlaskiego Wojciecha Dzierzgowskiego odbyło się 24 lipca br., po tym jak potwierdzono pierwszy przypadek ASF u świń w gospodarstwie w gminie Gródek.

W spotkaniu uczestniczyli przedstawiciele Podlaskiej Izby Rolniczej z Prezesem Grzegorzem Leszczyńskim. Ministerstwo Rolnictwa i Rozwoju Wsi reprezentowali Zastępca Głównego Lekarza Weterynarii Krzysztof Jażdżewski oraz Zastępca Dyrektora Departamentu Żywności, Bezpieczeństwa i Weterynarii w Ministerstwie Rolnictwa i Rozwoju Wsi Magdalena Bartosińska. Wśród uczestników posiedzenia byli obecni rolnicy, przetwórcy, związki zawodowe, myśliwi i jednostki działające na rzecz rolnictwa.

Podczas posiedzenia Zastępca Głównego Lekarza Weterynarii poinformował zebranych o podejmowanych decyzjach po wystąpieniu wirusa ASF u trzody chlewnej (pierwszy przypadek w Polsce). Podkreślił, że ważne jest przestrzeganie przez rolników zakazów i nakazów dot. hodowli. W związku wystąpieniem wirusa ASF strefa nie będzie powiększana, a rolnicy otrzymają odszkodowania za zabite świnie według aktualnie obowiązujących cen rynkowych.

Z kolei Magdalena Bartosińska, Zastępca Dyrektora Departamentu Bezpieczeństwa Żywności i Weterynarii wyjaśniła, że trwają prace nad programem zwalczania ASF w Polsce, w którym zostały zapisane działania długofalowe. Rolnicy w strefie z ograniczeniami będą mogli skorzystać między innymi ze wsparcia finansowego na bioasekurację w gospodarstwie rolnym, z tytułu zaniechania produkcji na okres do trzech lat jak również z pomocy skorzystają też koła łowieckie na dokonywanie odstrzałów dzików.

Wojewódzki Lekarz Weterynarii Krzysztof Pilawa potwierdził, że Weterynaria jest w trakcie podpisywania umów z kołami łowieckimi działającymi w strefie z ograniczeniami na zastosowanie dopłat do odstrzałów około 3200 sztuk dzików w celu zmniejszenia ich populacji.

W trakcie posiedzenia rolnicy nie ukrywali rozgoryczenia, że dziki wyrządzają ogromne szkody w uprawach rolnych a wypłacane odszkodowania przez koła łowieckie są na niskim poziomie. Prezes Podlaskiej Izby Rolniczej nadmienił, że szacowanie szkód powinno uwzględniać rzeczywiste koszty zaangażowane w uprawy rolnicze i wartości utraconych z tego tytułu dochodów.

Podobał się artykuł? Podziel się!