We wtorek rząd przyjął projekt tzw. specustawy, która ma pomóc w zwalczaniu ASF -afrykańskiego pomoru świń. Jak tłumaczył na konferencji prasowej wiceminister, powodem przygotowania projektu były przypadki tej choroby, które stwierdzono blisko Warszawy.

Zmieni ona zapisy w kilku innych ustawach, m.in. umożliwi budowę zapory przed dzikami wzdłuż wschodniej granicy Polski. Ma ona być podobna do ogrodzeń wzdłuż dróg szybkiego ruchu - poinformował wiceszef resortu rolnictwa. Nie będzie na samej granicy, ale w pasie granicznym, z pominięciem obszarów ochronnych. Jej planowana długość - to ponad 1000 km. Koszt budowy szacowany jest na 130 mln zł, ale po uwzględnieniu kosztów konserwacji i utrzymania, w pierwszym roku wydatki sięgną ok. 190 mln zł - powiedział Romanowski.

Budowę zapory zaplanowano na lata 2018-2021. Jak mówił wiceminister, dla realizacji tej inwestycji potrzebna jest specjalna uchwała Rady Ministrów. Będzie też dodatkowy projekt specustawy, która będzie regulowała wszelkie problemy prawne, takie jak wywłaszczenia czy wypożyczenie gruntu pod inwestycje.

Projekt specustawy, który we wtorek przyjęła Rada Ministrów, proponuje także zmiany w Prawie łowieckim, dotyczące m.in. polowań na obszarach chronionych. Ponadto wprowadzono możliwość wypowiedzenia umowy dzierżawy obwodu łowieckiego. Po to, by zachęcić myśliwych do odstrzału dzików, daje im prawo do skorzystania z urlopu okolicznościowego do 6 dni w roku; będzie to urlop płatny - wyjaśnił wiceminister.

Obecny na konferencji Główny Lekarz Weterynarii Paweł Niemczuk zauważył, że duże znaczenie dla uchronienia stad świń od ASF ma bioasekuracja. Od momentu wprowadzenia w lipcu br. tego programu, który m.in. w zamian za rezygnację z chowu świń przewidywał rekompensaty, przez dwa miesiące nie było nowego ogniska choroby. Ostatnie ognisko (z 21 listopada) jest w lesie, tuż przy granicy, gdzie nie przestrzegano zasad ochrony gospodarstwa - wyjaśnił. Jest to dowód, że zasady bioasekuracji muszą być przestrzegane także w miejscach, gdzie wcześniej ta choroba nie występowała - dodał. Do tej pory stwierdzono w Polsce 104 ogniska choroby, a w tym roku 81.