Rosyjska agencja Rosselkhoznadzor w specjalnym oświadczeniu poinformowała, że w przebadanej partii mięsa prócz raktopaminy odkryto również inne "hormony wzrostu".

Agencja stwierdziła, że była zmuszona do podjęcia "surowych środków w celu ochrony rosyjskich konsumentów" i wprowadziła "tymczasowe ograniczenia" na przywóz wieprzowiny i wołowiny od 1 grudnia. Na razie nie wiadomo na jaki okres wprowadzono ograniczenia importowe. To już drugi taki przypadek w tym roku, który miał miejsce na terenie Federacji Rosyjskiej. W lutym wprowadzono tymczasowy zakaz importu wołowiny i produktów ubocznych pochodzenia wołowego z Nowej Zelandii, właśnie po znalezieniu w mięsie śladów raktopaminy. Z kolei Brazylia po raz kolejny jest na cenzurowanym rosyjskiej służby Rosselkhoznadzor. Również w 2012 roku wprowadzono zakaz importu brazylijskiego mięsa po wykryciu w nim raktopaminy i innych substancji z rodziny beta-antagonistów.

Przypomnijmy, raktopamina, czyli chlorowodorek raktopaminy jest uznawana za stymulator wzrostu. Używana jest jako składnik pasz w hodowli bydła i trzody chlewnej. Stosowanie raktopaminy jest zakazane przez Rosję i Unię Europejską ze względu na zagrożenia dla zdrowia ludzi, ale jest dozwolone między innymi w Stanach Zjednoczonych, Kanadzie i Brazylii. W Unii Europejskiej zakaz stosowania tego środka obowiązuje od 1996 r.

Podobał się artykuł? Podziel się!