Służba podała, że dwa samochody ciężarowe z przyczepami z nielegalnie wwiezioną słoniną zatrzymano na terenie składu w mieście Donieck, 170 km na północ od Rostowa nad Donem.

Według Rossielchoznadzoru oba pojazdy wjechały na terytorium Federacji Rosyjskiej z ominięciem punktu celnego na granicy rosyjsko-ukraińskiej, jednak zostały wyśledzone przez służby celne. Federalna Służba Nadzoru Weterynaryjnego i Fitosanitarnego przekazała, że przechwycona słonina była przeznaczona do sprzedaży w Rosji.

Rossielchoznadzor poinformował, że słonina była transportowana bez dokumentów przewozowych, znajdują się na niej stemple z numerem "PL 14290201 WE", co świadczy o jej polskim pochodzeniu. W wykazie firm uprawnionych do eksportu swojej produkcji do Federacji Rosyjskiej pod takim numerem widnieją zakłady Sokołów SA Oddział w Sokołowie Podlaskim, w województwie mazowieckim.

Federalna Służba Nadzoru Weterynaryjnego i Fitosanitarnego podkreśliła, że import mięsa wieprzowego z Polski jest zabroniony z powodu "niepomyślnej sytuacji z afrykańskim pomorem świń na terytorium tego państwa". Rossielchoznadzor podał, że trwają czynności wyjaśniające w tej sprawie.

Jak poinformował zarząd "Sokołowa", spółka z dniem wprowadzenia zakazu eksportu mięsa wieprzowego do krajów Unii Celnej wstrzymała wszystkie wysyłki eksportowe mięsa oraz tłuszczów wieprzowych przeznaczonych na te rynki. W oświadczeniu podkreślono, że firma nie ma nic wspólnego z przemytem słoniny.

- Oświadczamy, że precedens ten miał miejsce poza naszą spółką i bez naszej wiedzy. W celu ustalenia sprawcy łamania przepisów celnych, spółka będzie ściśle współpracowała z polskimi i rosyjskimi służbami weterynaryjnymi oraz organami ścigania.

Podobał się artykuł? Podziel się!