Są one szacowane na ok. 300 tys. ton rocznie. Zapotrzebowanie to w znacznym stopniu pokrywa droga, pochodząca z importu poekstrakcyjna śruta sojowa modyfikowana genetycznie. Źródłem białka roślinnego jest też dla świń krajowa poekstrakcyjna śruta rzepakowa. Polska jest uzależniona od importu pasz wysokobiałkowych (pasze białkowe produkcji krajowej pokrywają tylko 20 proc. potrzeb), a wprowadzony zakaz stosowania pasz GMO może spowodować niebezpieczeństwo wystąpienia braku pasz białkowych dla zwierząt (zakaz ten jest odroczony do 2017 r).

Na światowym rynku pasz białkowych 80-90 proc. stanowi śruta sojowa modyfikowana genetycznie. W Unii Europejskiej stosuje się ją od około 11 lat, w USA od ponad 14. Jej zużycie w Europie szacowane jest na ok. 34 mln ton.

Polska każdego roku importuje około 2 mln ton śruty sojowej. Pokrycie potrzeb na pasze białkowe we własnym zakresie nie jest możliwe, deficyt przedstawia rysunek 1.

W krajowych warunkach klimatycznych możemy uprawiać z przeznaczeniem na pasze różne rośliny strączkowe, łubiny słodkie (biały, żółty, wąskolistny), groch i bobik. Nasiona tych roślin różnią się między sobą zawartością białka, tłuszczu, węglowodanów oraz substancji antyodżywczych, mają też odmienną zawartość energii i wartość pokarmową (tab. 1.). Strączkowe są ubogie w aminokwasy siarkowe, metioninę i cystynę, ale zawierają znaczne ilości lizyny, co umożliwia ich wykorzystanie w mieszankach zbożowych dla świń.

Poza białkiem soi w mieszankach dla zwierząt można stosować białko, którego źródłem są poekstrakcyjna śruta rzepakowa i makuch rzepakowy. Śruta jest cenną paszą białkową dla zwierząt gospodarskich, stosowaną od lat 70. ubiegłego wieku. Zainteresowanie nią wzrosło po wprowadzeniu ograniczeń w stosowaniu białka pochodzenia zwierzęcego w mieszankach paszowych. Jest ona tańszym źródłem białka niż importowana śruta sojowa, ale jej wartość energetyczna jest mniejsza. Charakteryzuje ją również mniejsza zawartość słabiej przyswajalnej lizyny. Niska koncentracja energii ogranicza jej stosowanie w mieszankach dla zwierząt młodych oraz u świń mających genetycznie utrwalony potencjał do odkładania białka w ciele (świń o bardzo wysokiej mięsności). Obecne w śrucie glukozynolany, których zawartość jest znacząco mniejsza niż w tradycyjnych, dawnych odmianach, mogą zmniejszać wydzielanie hormonów tarczycy pełniących ważną rolę w procesach metabolicznych; zmiany te prowadzą do obniżenia wyników produkcyjnych. Dlatego zasadne jest ograniczone użycie poekstrakcyjnej śruty rzepakowej w mieszankach dla różnych grup produkcyjnych trzody chlewnej.