Organ Apelacyjny WTO po raz kolejny uznał, że działanie Rosji blokujące w 2014 roku import mięsa z Unii Europejskiej było niezgodne z zasadami handlu międzynarodowego i nieproporcjonalne do zagrożenia.

Pod koniec września Rosja odwołała się od niemal identycznego orzeczenia WTO dotyczącego rosyjskiego zakazu importu żywych świń, mrożonej wieprzowiny i innych produktów wieprzowych z UE. W najnowszym orzeczeniu możemy przeczytać, „że Rosja nie opiera się na odpowiednich normach międzynarodowych i narusza zasady Porozumienia WTO w sprawie stosowania środków sanitarnych i fitosanitarnych (SPS)”. Ponadto Komisja stwierdziła, że Rosja powinna odwołać swoje środki i jak najszybciej przywrócić handel z przedsiębiorstwami europejskimi.

Komisja odwoławcza WTO przyznała jednak, że w styczniu 2014 roku embargo na wieprzowinę było zasadne wyłącznie w przypadku Litwy.

Europejski komisarz ds Rolnictwa, Phil Hogan, który jest obecnie w Genewie, z zadowoleniem przyjął orzeczenie. - Ten wyrok potwierdza, że europejska wieprzowina jest bezpieczna i spełnia międzynarodowe standardy - przyznał.

Pomimo embarga Unia Europejska wciąż jest zdecydowanie najważniejszym partnerem handlowym Rosji. Tylko w 2015 roku Państwa Wspólnoty wyeksportowały do Rosji towary o wartości 74 miliardów euro. Eksport produktów z Federacji Rosyjskiej był dwukrotnie większy i wyniósł 139 miliardów Euro.

Do Europy trafia głównie energia i surowce. Z kolei kraje Unii Europejskiej do Federacji Rosyjskiej wysyłają głównie pojazdy, leki i maszyny. Dane z 2015 roku pokazują, że UE stanowi około 40 procent całkowitego eksportu rosyjskiego.

Podobał się artykuł? Podziel się!