Celem tych działań było zaktualizowanie informacji o najnowszych metodach, które mogą być wykorzystywane przy badaniu partii mięsa. Technologie te zostały również uznane przez Europejski Urząd ds. Bezpieczeństwa Żywności (EFSA). Duże znaczenie ma również złagodzenie przepisów obowiązujących duże podmioty zajmujące się ubojem i przetwórstwem mięsa, gdzie ryzyko pojawienia się włośni jest znikome. Taki krok odzwierciedla również zmiany, które zachodzą na rynkach światowych.

Jak wskazuje Agra Europe, jeszcze do niedawna prawo unijne nakładało obowiązek by każda partia mięsa była badana na obecność włośnia. W marcu 2014 r. zasady te zostały złagodzone. Obecnie obowiązek badania każdej partii mięsa cały czas obowiązuje podmioty zajmujące się produkcją trzody chlewnej w warunkach nie w pełni niekontrolowanych, tzn. na wolnym wybiegu, bądź w chowie przydomowym. 

Kolejna zmiana wprowadzona w ustawodawstwie w październiku 2014 r. dotyczyła rozszerzenia obowiązujących wymogów na mięso pochodzące z importu. Władze unijne pozwoliły również na stosowanie nowych metod badania wieprzowiny.