Choroba pojawiła się w gospodarstwie przyzagrodowym w miejscowości Satu Mare w północnej Rumuni. W gospodarstwie, w którym wybuchło ognisko choroby utrzymywano cztery świnie. Objawy chorobowe wystąpiły u jednej z nich, pozostałe zwierzęta zostały uśpione. Gospodarstwo oddalone jest o około 3 km od granicy węgierskiej i o 15 km od granicy ukraińskiej.

W chwili obecnej trwa śledztwo, mające na celu wyjaśnienie tego, w jaki sposób choroba przedostała się do gospodarstwa. Nieoficjalnie mówi się jednak, że wybuch pierwszego w kraju ogniska ASF jest następstwem nielegalnego obrotu zwierzętami pochodzącymi z Ukrainy.

Do końca lat 80-tych minionego stulecia Rumunia była jednym z większych producentów trzody chlewnej w Europie. W 1988 roku pogłowie świń w tym kraju przekroczyło 14 mln sztuk. Od blisko trzech dekad produkcja wieprzowiny znajduje się w tym kraju w poważnym kryzysie. W 2016 roku w Rumunii utrzymywano nieco ponad 4,7 mln świń, a produkcja wieprzowiny wyniosła w tym okresie niespełna 340 tys. ton.

Podobał się artykuł? Podziel się!