Powszechnie spotykaną praktyką, jest żywienie trzody chlewnej paszami z udziałem poekstrakcyjnej śruty rzepakowej, czy rzadziej makuchu rzepakowego. W wyniku procesu uzyskiwania oleju, pasze te cechują się znacznie niższą zawartością tłuszczu niż surowe nasiona. Jednocześnie, w produktach tych znajdują się duże ilości wartościowego białka. W przypadku surowych nasion, proporcja tłuszczu do białka jest inna. Cechują się one wysokim udziałem tłuszczu (przeciętnie 43 proc), białko stanowi natomiast średnio 22 proc masy nasion. Duża zawartość tłuszczu przekłada się oczywiście na wysoką koncentrację energii metabolicznej. W kilogramie nasion rzepaku znajduje się przeciętnie 21 MJ EM. O ile więc śruta i makuch rzepakowy stosowane są jako doskonałe źródła białka, to surowe nasiona rzepaku traktować należy bardziej jako uzupełnienie poziomu energii.

Podobnie jak w przypadku poekstrakcyjnej śruty rzepakowej, ograniczenie zastosowania nasion rzepaku w żywieniu świń wynika z obecności glukozynolanów. Na szczęście krajowe odmiany rzepaku cechują się relatywnie niską zawartością tych związków, co umożliwia ograniczone zastosowanie nasion w żywieniu świń.

Nasiona rzepaku to przede wszystkim dobry dodatek do pasz typu „grower”. W tym okresie zwierzęta cechują się wysokim zapotrzebowaniem na energię, której źródłem może być tłuszcz zawarty w rzepaku. Istnieją pewne rozbieżności co do maksymalnego udziału nasion w mieszankach przeznaczonych na ten okres tuczu. Najnowsze wydanie Norm Żywienia Świń, zalecają maksymalnie 5-cio procentowy udział tego surowca w składzie paszy. Tymczasem starsze publikacje dopuszczają nawet 10-12 proc. zawartość rzepaku. Za bezpieczniejsze rozwiązanie uznać należy niższy udział nasion, gdyż zbyt duża ilość glukozynolanów hamuje wzrost zwierząt, i zmniejsza spożycie paszy. Poziomu 5 proc., nie powinno się również przekraczać w przypadku tuczników w końcowej fazie tuczu. W skład oleju rzepakowego wchodzą duże ilości nienasyconych kwasów tłuszczowych, które choć wywierają korzystny wpływ na walory zdrowotne tłuszczu zwierzęcego, mogą pogarszać konsystencję i zabarwienie słoniny. Dodatkowo zbyt wysoki poziom energii w końcowym etapie tuczu może doprowadzić do pogorszenia mięsności półtusz.