Sawicki poinformował, że w poniedziałek Komisji Europejska rozesłała projekt rozporządzenia, zakładającego dopłatę do prywatnego przechowalnictwa mięsa wieprzowego.

- Protestujący domagali się skupu interwencyjnego, dopłat do kilograma skupionego żywca. Mam dla rolników dobrą wiadomość. W poniedziałek KE rozesłała projekt rozporządzenia, w którym zakłada dopłatę do przechowalnictwa prywatnego - podkreślił minister.

Sawicki dodał, że dopłaty miałyby wynieść od 210 do 305 euro za sto kilogramów przechowywanego mięsa i miałyby obowiązywać od trzech do pięciu miesięcy. - Zakłady przetwórcze, które mają zapasy wieprzowiny w magazynach, o takie dopłaty będą mogły się ubiegać - oświadczył.

Minister podkreślił, że dopłaty w tej sprawie były negocjowane z KE od lipca ub.r.

Według Sawickiego z informacji płynących ze strony Komisji wynika też, że będzie można rozłożyć należne opłaty za przekroczenie kwot mlecznych na okres trzech lat.

- Będziemy zabiegali, aby ten okres wynosił pięć lat. A jeśli nawet będą to tylko te trzy lata, jest to bardzo duże zmniejszenie bieżących obciążeń gospodarstw produkujących mleko, a więc kolejny postulat powinien być z zadowoleniem przyjęty przez rolników - zauważył.

System kwot reguluje rynek mleka w ramach unijnej Wspólnej Polityki Rolnej. Każde z państw członkowskich ma przypisaną określoną ilość mleka, jaką może wyprodukować. Z wstępnych kalkulacji wynika, że w tym roku rozliczeniowym producenci z Polski narażeni są na ponad 200 mln euro kary za nadprodukcję. Dla porównania w zeszłym roku kara ta wyniosła 46 mln euro. Ten rok rozliczeniowy jest ostatnim, w którym obowiązują ograniczenia.

Minister przypomniał, że w związku z prowadzonymi przez rolników protestami, w resorcie powstały zespoły robocze, które mają przedstawić rozwiązania problemów poszczególnych rynków rolnych.

- Siedemnaście organizacji rolniczych złożyło wtedy dwanaście postulatów, z tych dwunastu postulatów siedem było zrealizowanych, trzy w trakcie realizacji, a dwa miały charakter sporny - podkreślił Sawicki. Przypomniał, że oprócz kwestii kwot mlecznych jak i interwencji na rynku trzody chlewnej, rolnicy podnosili kwestię przyspieszenia dopłat bezpośrednich.