Minister spotkał się w poniedziałek w Białymstoku z rolnikami. Przyjechał na zaproszenie Podlaskiej Izby Rolniczej, która zorganizowała to spotkanie.

Podlaskie to jak dotąd jedyny region w Polsce, gdzie wystąpił wirus Afrykańskiego Pomoru Świń (ASF). Dotychczas odnotowano tu 31 przypadków u dzików i trzy u świń.

Sawicki powiedział rolnikom, że jeśli chcą, to złoży wniosek o wybicie wszystkich dzików w województwie. Zaznaczył jednak, że rolnicy muszą być świadomi tego, że na przykład przeprowadzona depopulacja dzików na Białorusi nie spowodowała, że problem ASF w tym kraju został rozwiązany. Mówił też, że nie rozwiązano problemu na Litwie czy na Łotwie, nawet gdy na czele specjalnego zespołu, który zajmuje się tymi problemami stanął premier.

Na konferencji prasowej Sawicki powtórzył, że wniosek o depopulację dzika w Podlaskiem złoży we wtorek, bo nie wystarczają dotychczasowe działania podjęte w związku z wirusem Afrykańskiego Pomoru Świń. - W związku z tym będę wnosił na Radę Ministrów jutro wniosek, aby na terenie województwa podlaskiego dokonać depopulacji dzików. Czy będzie to zabieg skuteczny, nie jestem w tej chwili w stanie jako rolnik odpowiedzieć, ale z pewnością będą się w tej sprawie wypowiadali specjaliści i od ochrony zwierząt i od weterynarii - powiedział Sawicki.

Sawicki powiedział też, że jest szansa, iż rolnicy, którzy mają płacić kary za przekroczenie kwot mlecznych, będą je mieli rozkładane na raty. Na spotkaniu mówił, że chodzi o rozłożenie należności na 3-5 lat. Zakłady przetwórcze natomiast mają płacić jednorazowo, z kredytów. - Będziemy się ubiegali w Komisji Europejskiej o derogacje w zakresie udzielenia pomocy na obsługę kredytu na ten cel - powiedział na konferencji prasowej Sawicki.

Podobał się artykuł? Podziel się!