- Ministerstwo nie zastąpi gospodarki i uczestników wolnego rynku. W tych samych warunkach w ciągu 10 lat produkcja drobiu podwoiła się. Produkcja mleka rośnie systematycznie. W produkcji pieczarek wyszliśmy na pierwsze miejsce w świecie – tłumaczył Marek Sawicki.

Naprzeciw złej koniunkturze w sektorze trzody chlewnej ministerstwo rolnictwa opracowuje program, który ma zachęcać producentów trzody do produkcji tuczników w specjalnych systemach jakościowych.

- Przygotowujemy specjalny program produkcji wieprzowiny w znakowanych systemach jakości, tak aby rozdrobniona produkcja trzody chlewnej mogła przynajmniej zaspokajać potrzeby krajowego rynku – mówił minister rolnictwa.