Selen przez lata uważany był za substancję szkodliwą dla organizmów żywych. Nic dziwnego. Jego nadmiar w organizmie prowadzi do wystąpienia selenozy, która objawia się wypadaniem włosów, zaburzeniami skórnymi, a w skrajnych przypadkach prowadzi do śmierci. Fakt, iż selen niezbędny jest do prawidłowego funkcjonowania organizmu zwierzęcego, znany jest zaledwie od kilkudziesięciu lat. Jako składnik enzymów, i silny przeciwutleniacz, selen chroni organizm przed działaniem wolnych rodników. Poza tym bierze udział w procesach odpornościowych, oraz odpowiada za prawidłową pracę tarczycy. Z punktu widzenia hodowców trzody chlewnej, selen korzystnie wpływa na jakość mięsa. Jako silny antyutleniacz, chroni strukturę błon komórkowych mięśni, przez co mięso otrzymane z takich zwierząt charakteryzuje się mniejszym wyciekiem. Nie do przecenienia, wydaje się również korzystne oddziaływanie, jakie dodatek selenu wywiera na procesy rozrodcze organizmu. Nasienie knurów, otrzymujących wysokie dawki selenu charakteryzuje się wyższą koncentracją i żywotnością plemników, czego skutkiem jest jego wyższa jakość. W przypadku loch, selen odpowiada za utrzymanie odpowiedniej odporności i żywotności miotów.

Niedobory selenu, mogą prowadzić do wielu negatywnych konsekwencji. Jak twierdzi dr. Ryszard Kujawiak, z firmy Sano, niedobory selenu, wpływają na degenerację komórek mięśniowych, przez co zwierzęta takie, cechują się niższą mięsnością i gorszą jakością mięsa. Co gorsze, degeneracji mogę ulec również komórki mięśnia sercowego, co może być przyczyną występowania przypadków nagłej śmierci sercowej. Niedobory selenu, mogą być również przyczyną występowania zapalenia stawów, owrzodzenia żołądka, chorób nerek i wątroby. Sprzyjają również pogorszeniu płodności i występowaniu syndromu MMA.