W czewcu br. Smithfield podał, że jego strata na koniec roku fianasowego, tj. 3 maja wyniosła około 190 mln dolarów. Była to pierwsza taka strata od 1975 roku, która została wygenerowana głównie przez ujemne wyniki finansowe zanotowane w produkcji świń. Tak jak inne firmy sektora mięsnego w USA, także i Smithfield walczy ciężko z recesją, rosnącymi kosztami pasz, skutkami pojawienia się tzw. grypy świńskiej oraz z ograniczającymi się możliwościami eksportowymi. Za główną przyczynę uważa się to, że w USA produkuje się obecnie zbyt wiele wieprzowiny.
Z tego powodu Smithfield zredukował swoje stada świń o około 13 proc.

Dyrektor naczelny Larry Pope zwrócił się też do innych producentów świń, żeby także zmniejszali swoje stada, tak aby można było dostosować produkcję do aktualnego popytu. Jednocześnie przewiduje on, że w najbliższym czasie przede wszystkim to sprzedaż mięsa pakowanego będzie przynosiła lepsze zyski. W budżecie na rok 2009 pokazano, że straty operacyjne w produkcji świń wyniosły około 521,2 mln, podczas gdy w sektorze wieprzowiny pakowanej odnotowano zyski operacyjne w wysokości 395,2 mln dolarów.

Źródło: PigProgres/farmer.pl

Podobał się artykuł? Podziel się!