Po raz pierwszy od dwóch miesięcy możemy zaobserwować na rynku dłuższy okres stabilizacji cen. Nie są one wprawdzie rekordowo wysokie, jednak w przypadku dobrze zarządzanych stad pozwalają na produkcji zarobić. Szczególnie w przypadku gospodarstw produkujących w cyklu zamkniętym. Ze względu na wysokie ceny warchlaków, opłacalność tuczu zwierząt z zakupu wciąż pozostawia sporo do życzenia.

 

>>> Fatalna opłacalność tuczu w cyklu otwartym.

 

Według danych z naszej cotygodniowej sondy, w porównaniu do zeszłego tygodnia nie nastąpiły praktycznie żadne zmiany poziomu cen. Za tuczniki w klasie E skupy płacą 6 zł/kg netto (5,75 – 6,25), a za żywiec wieprzowy pierwszej klasy 4,57 zł/kg netto (4,2 – 4,9). Nadzieją na podwyżki cen mogą być zbliżająca się stopniowo Wielkanoc. Prawdopodobnie już za 1-2 tygodnie, zakłady dysponujące odpowiednim zapleczem przechowalniczym rozpoczną gromadzenie zapasów. Możliwe więc, że za kilka tygodni nastąpią czasowe podwyżki cen. Wszystko zależy jednak od cen świń obowiązujących w Niemczech. Wszelki zmiany w tamtejszych cennikach od razu przekładają się bowiem na poziom cen w kraju.

 

Podobał się artykuł? Podziel się!