Produkty uboczne przemysłu rolno – spożywczego są jednymi z tańszych pasz. Nic więc dziwnego, że rolnicy chętnie wykorzystują je w żywieniu zwierząt. Choć samo pojęcie „produkty uboczne” kojarzy się z czymś nie w pełni wartościowym, pasze pochodzące z przetwórstwa spożywczego są cennym źródłem składników odżywczych. Jednym z takich surowców, są wysłodki buraczane uzyskiwane w procesie produkcji cukru. Jest to pozostałość po wyługowaniu z tkanki buraka cukrowego sacharozy, i innych składników rozpuszczalnych w wodzie (głównie związków azotowych niebiałkowych i składników mineralnych). W skład wysłodków wchodzą znaczne ilości włókna, pozostałości cukrów, których nie udało się wypłukać w procesie produkcyjnym, a także niewielka ilość makro- i mikroelementów. Świeże wysłodki zawierają zaledwie 10 proc suchej masy. Często poddaje się je prasowaniu, w wyniku którego część wody zostaje usunięta. Jednak zarówno wysłodki świeże jak i prasowane w skutek wysokiej wilgotności cechują się krótkim okresem przydatności do spożycia i aby przechowywać je przez dłuższy czas należy je zakisić. Dodatkowo wysoka wilgotność utrudnia zadawanie tej paszy w tradycyjnym systemie żywienia. Niekiedy więc świeże wysłodki poddaje się procesowi suszenia. Dzięki temu uzyskuje się paszę o wysokiej zawartości suchej masy, a co za tym idzie składników odżywczych. Suszone wysłodki buraczane zawierają w swoim składzie około 8 proc. białka ogólnego i niemal 18 proc. włókna. Wartość energii metabolicznej dla trzody chlewnej wynosi około 12 MJ / kg paszy. Wysłodki zawierają minimalną ilość tłuszczu, o wartości energetycznej tej paszy w dużej mierze decydują więc cukry pozostałe w paszy po procesie produkcyjnym.

Wysłodki są paszą szczególnie chętnie stosowaną w żywieniu bydła. Organizm krów czy opasów dobrze radzi sobie z trawieniem dużych ilości włókna obecnych w tej paszy. Warto jednak pamiętać, że suszone wysłodki można wykorzystać także w żywieniu loch. Pasza ta jest doskonałym źródłem włókna. Zarówno maciory karmiące jak i prośne wymagają dostarczenia dużej ilości tego składnika. Optymalny poziom włókna odpowiada za prawidłową pracę przewodu pokarmowego i pozwala uniknąć groźnych w skutkach zaparć. Pasze dla loch powinny zawierać od 8 do nawet 12 proc. włókna, tymczasem wiele składników stosowanych w składzie mieszanek paszowych dla macior jest w nie uboga. Zazwyczaj potrzebny jest więc dodatek komponentu bogatego w włókno. Jako źródło składnika, często stosuje się otręby pszenne lub żytnie. Niestety pasze te nierzadko są zanieczyszczone mykotoksynami, co stwarza poważne zagrożenie dla kondycji zdrowotnej lochy i wyników rozrodu. Dlatego lepszym rozwiązaniem jest zastosowanie suszonych wysłodków, które zazwyczaj wolne są od toksyn grzybów pleśniowych. Co ważne suszone wysłodki charakteryzują się umiarkowanie wysoką wartością energetyczną (12 MJ / kg) Dzięki czemu można je stosować również w żywieniu loch niskoprośnych. Za graniczny udział suszonych wysłodków w mieszance dla loch uważa się 9 proc. składu paszy. 

Podobał się artykuł? Podziel się!