Występowanie świerzbu, niesie ze sobą duże straty. Według najnowszych badań, ocenia się, że zakażenie pasożytem, zmniejsza przyrosty o 9 procent, a pobranie paszy zwiększa aż o 13%. Spadek wydajności produkcji, bierze się z tego, iż pasożyty „okradają” zwierzęta z substancji odżywczych. Powodują także świąd, w skutek którego, prosięta stają się niespokojne i nadmiernie ruchliwe.

Gatunkiem, bytującym na trzodzie chlewnej, jest świerzbowiec drążący (Sarcoptes scabiel) należący do rzędu roztoczy. Ze względu na małe rozmiary, jest on niewidoczny gołym okiem. Pasożyty niemal cały okres rozwoju spędzają na żywicielu. Po zapłodnieniu, samice drążą w naskórku kanały, i w nich składają jaja. Cykl rozwojowy świerzbowca trwa około 12-16 dni.

Objawami infekcji, jest pojawienie się krost i strupów. Występują także inne zmiany, takie jak fałdowanie i łuszczenie naskórka, oraz pojawienie się na skórze szarego lub brunatnego nalotu. Zmiany pojawiają się początkowo za uszami i na brzuchu i po wewnętrznej stronie ud. Przy silnej infekcji rozprzestrzeniają się także na inne rejony ciała. Długotrwałe występowanie świerzbowca prowadzi do pojawienia się strupów, i zrogowacenia naskórka. Największa ilość świerzbowców występuje w wewnętrznej powierzchni małżowiny usznej i w kanale słuchowym. Najbardziej widocznym sygnałem, sugerującym wystąpienie świerzbu, jest ocieranie się prosiąt o ściany, lub elementy kojców, świadczące, o intensywnym swędzeniu.

Rozwojowi świerzbu, sprzyja niewłaściwe żywienie zwierząt. Ocenia się, że zwierzęta słabe i niedożywione, są bardziej podatne na infekcje. Dodatkowo, zakażenia występują częściej, przy zbyt wysokiej temperaturze i wilgotności powietrza.

Źródłem zakażenia są najczęściej osobniki wprowadzane do stada z zewnątrz. Niekiedy dochodzi także do zakażenia pośredniego, poprzez zanieczyszczone narzędzia, odzież, czy przypadkowy kontakt świń z gryzoniami.

Występowanie świerzbowca, można zdiagnozować przyżyciowo, poprzez badanie zeskrobin naskórka świń. Możliwe jest także poubojowe badanie fragmentów ucha, celem wykazania obecności pasożyta. Najdokładniejszą metodą, jest badanie krwi, celem wykrycia przeciwciał niszczących świerzb. Należy jednak pamiętać, że przeciwciała utrzymują się we krwi do 12 miesięcy od wyleczenia, badanie te, nie gwarantują, więc stuprocentowej pewności.