PARTNERZY PORTALU
  • partner portalu farmer.pl
  • partner portalu farmer.pl
  • partner portalu farmer.pl
  • partner portalu farmer.pl

Świetlana przyszłość soi non GMO?

Świetlana przyszłość soi non GMO? fot. farmer.pl

Autor: Bartosz Wojtaszczyk

Dodano: 12-01-2019 08:56

Tagi:

Czy wykorzystanie ziarna soi non GMO pozwoli w przyszłości ograniczyć import białka pochodzącego z roślin transgenicznych? Przedstawiamy mocne i słabe strony tego rozwiązania.



Ze świecą szukać uprawy, której powierzchnia zasiewów wzrasta w naszym kraju tak dynamicznie, jak ma to miejsce w przypadku soi. Jeszcze w 2013 r. krajowy areał zasiewów tej rośliny wynosił ok. 2 tys. ha. Dziś szacunkowa powierzchnia uprawy soi wynosi 30-40 tys. ha, co oznacza, że na przestrzeni kilku lat wzrosła ona 15-20 razy. Mimo to popularność uprawy tej rośliny dopiero się rozwija, napotykając przy tym na szereg ograniczeń, związanych choćby z relatywnie niskim plonowaniem czy słabą dostępnością herbicydów. Mimo to wiele przemawia za tym, iż w kolejnych latach popularność uprawy soi będzie dalej wzrastać.

W ostatnim czasie obserwujemy bowiem coraz silniejszą presję, aby ograniczać stosowanie w żywieniu zwierząt pasz pochodzących z surowców transgenicznych. Dziś 95 proc. wykorzystywanego w żywieniu zwierząt białka sojowego pochodzi z roślin GMO. Szacuje się, że jego ewentualne zniknięcie z rynku zwiększy koszt produkcji żywca wieprzowego o przynajmniej 20 proc. Oczywiście w krajowej czy nawet importowanej soi non GMO trudno upatrywać w realnej przyszłości podstawowego źródła białka. Dużo większe perspektywy rysują się przed białkiem rzepakowym, którego już dziś produkujemy wielokrotnie więcej. Niemniej w przypadku trzody chlewnej są obszary, w których zastąpienie białka sojowego jest obecnie bardzo problematyczne. Mowa tu przede wszystkim o żywieniu prosiąt i warchlaków. Jeżeli obserwowane obecnie tendencje odchodzenia od pasz pochodzących z roślin transgenicznych utrzymają się, to właśnie soja

non GMO będzie głównym komponentem wysokobiałkowym stosowanym w żywieniu młodych zwierząt.

KONIECZNA JEST OBRÓBKA

Jednym z czynników, które przynajmniej do pewnego momentu hamowały wzrost popularności uprawy soi, był brak zakładów przetwarzających surowiec. W przypadku żywienia trzody chlewnej skarmianie surowego ziarna jest niedopuszczalne. Pomimo wysokiej wartości odżywczej (duża ilość tłuszczu i wartościowego białka) nasiona soi zawierają bowiem cały szereg związków antyżywieniowych. Ich działanie polega na hamowaniu wzrostu świń i negatywnym oddziaływaniu na kondycję zdrowotną zwierząt. Na szczęście, w ostatnich latach na krajowym rynku pojawiają się kolejne podmioty wyspecjalizowane w uszlachetnianiu ziarna soi. Jest to odpowiedź na wspomniane we wstępie trendy związane z ograniczeniem zużycia pasz GMO, jak i wzrastającą dostępność ziarna soi – krajowego, ale przede wszystkim importowanego z innych krajów Europy.

Najczęściej spotykanym sposobem uszlachetniania nasion soi jest ekstruzja, czyli poddanie materiału biologicznego działaniu wysokiej temperatury i ciśnienia. Na skutek ekstruzji inaktywacji ulegają najważniejsze związki antyżywieniowe, poprawie ulega natomiast strawność składników pokarmowych, przede wszystkim białka. Działanie wysokiej temperatury eliminuje również ewentualne patogeny, które ewentualnie mogłyby się znaleźć w surowcu.

Jakie są słabe strony ekstrudowanego ziarna soi? Czynnikiem ograniczającym jej dawkowanie może być wysoka zawartość tłuszczu. Pamiętajmy, że jest ona podobna jak w surowym ziarnie, a zatem może sięgać nawet 20 proc. Wartość energetyczna ekstrudowanego ziarna soi przekracza 16,6 MJ EM/kg.

– W pewnym sensie wysoka zawartość energii jest czynnikiem ograniczającym możliwości skarmiania tego komponentu. Dotyczy to zwłaszcza starszych grup produkcyjnych, mających mniejsze zapotrzebowanie energetyczne. Z drugiej jednak strony energia ta jest wysoce przyswajalna, co ma szczególne znaczenie w żywieniu młodych zwierząt. Dawkowanie przetworzonego ziarna soi należy zatem opierać przede wszystkim na potrzebach pokarmowych danej grupy świń – mówi Jarosław Iwaniuk, główny technolog rozwoju produktów ZUBR wfirmie Agrolok.

PROBLEM Z DOSTĘPNOŚCIĄ I CENĄ

Niestety, dostępność krajowego surowca wciąż pozostaje niewielka:

– Nasz zakład skupuje oczywiście soję wyprodukowaną w Polsce, dostępność surowca na rynku krajowym jest jednak bardzo mała. W tym roku zakupiliśmy ok. 5 tys. t takich nasion. Taka ilość wystarczy zaledwie na 2-3 tygodnie produkcji. Ciągłość funkcjonowania naszego zakładu opieramy na soi importowanej – tłumaczy Jarosław Iwaniuk.

Problemem związanym z wykorzystaniem soi ekstrudowanej jest relatywnie wysoka cena. Surowiec taki jest przeciętnie o 20-25 proc. droższy od poekstrakcyjnej śruty sojowej, a różnica w cenie kilograma białka jest jeszcze większa. Ekstrudowana soja nie znajdzie zatem prawdopodobnie szerszego zastosowania w żywieniu stada podstawowego czy starszych tuczników – tu białko z powodzeniem zapewnimy choćby przez wykorzystanie znacznie tańszych pasz rzepakowych, śruty słonecznikowej czy nasion innych roślin strączkowych (np. grochu). Wykorzystanie nasion ekstrudowanej soi z pewnością warto natomiast rozważyć w kontekście żywienia młodych zwierząt. Zapewnia ona bowiem doskonałe przyrosty, wysokie bezpieczeństwo mikrobiologiczne, a biorąc pod uwagę relatywnie niewielkie ilości paszy, jakie zużywają młode zwierzęta, nie zwiększy znacząco kosztów żywienia stada.

A co z odpowiedzią na postawione w tytule pytanie? Wszystko zależy od tego, jak potoczą się losy odraczanego od kilkunastu lat zakazu stosowania pasz pochodzących z roślin transgenicznych. Jeżeli wciąż będziemy mieli swobodny dostęp do śruty sojowej pochodzącej z upraw GMO, trudno liczyć na spektakularny sukces krajowej uprawy. Jej rola może natomiast znacząco wzrosnąć w przypadku deficytu podstawowego obecnie źródła białka.

Artykuł ukazał się w styczniowym wydaniu miesięcznika "Farmer"

Podobał się artykuł? Podziel się!
×

WSZYSTKIE KOMENTARZE (13)

  • Marcel1446 2019-02-07 18:09:01
    Sieje soje od 4lat i jeszcze mnie nie zawiodła w plonie no i oczywiście jest mało roboty z soją
  • Przemysław 2019-01-17 21:47:11
    Śmieszy mnie to. Cały czas się mówi o polskim białku wydaję się pieniądze nie w tym kierunku co trzeba. Dopóki nie zaczniemy na skalę przemysłową produkować oleju z soji to nic się nie zmieni. Mamy potencjał który często jest marnowany, bo na stanowiskach sprawczych mamy niekompetentnych ludzi. Dlatego, że cały czas przy "niby demokracji" jako suweren masz bierne prawo wyborcze,
  • DUSAN 2019-01-17 17:40:31
    Ktora firma skupuje soju za dobru cenu?
  • www 2019-01-12 18:00:53
    a ja mam taka propozycje pozwolić posiać gmo i skupować w niższej cenie zamiast sprowadzać z USA a kto by chciał może siać soje no gmo i otrzymać wyższą cene skupu i tak jak oddawałem to robili badania na obecność gmo. co do siewu na ten rok to zobaczę jeszcze co sie będzie działo z azotem jak nie potanieje to zwiększę zasiew soi.
  • rolnik z mazowsza 2019-01-12 14:14:28
    zapytajcie tych którzy przynajmniej raz posiali w Polsce soję, czy posieją drugi raz?.......
    • Miki2 2019-01-12 14:23:19
      Posiałem 2x z rzędu raz było ok plon 2.5tony i cena 1500 drugi rok susza skup obiecał cene rzepaku a dał 900 dziękuje poczekam aż zmądrzeją i będe siał GMO
    • ana 2019-01-12 17:27:31
      lepszej rosliny nie widzę plon 3 tony x 1500 + 700 dopłaty bez azotu
      • rolnik z mazowsza 2019-01-12 19:14:40
        3 tony kochana to Ty zbierzesz z 3 ha.
    • www 2019-01-13 11:07:50
      Soję sieje już 5 rok na początku naprawde nie było łatwo brak ŚOR różne testy słabe plony, zarośnięta plantacja, gołębie, susza, brak skupów chętnych to kupić itp. Aktualnie jest coraz lepiej ale żeby uzyskać dobrą cene liczą się tylko ilości cało samochodowe przynajmniej dla mnie Podkarpacie. Pierwszy raz na polu soja nie da rewelacji dopiero za drugim razem sa naprawde widoczne brodawki i plony (soja - pszenica - soja) Pojawiaja sie coraz lepsze odmiany. co do plonów 3 tony na podkarpaciu to żadna rewelacja oczywiście pogoda ma tu decydujące znaczenie
    • AA 2019-01-15 19:24:08
      Sieję 5 lat plony od 1,5 do 3,4tony cena ok. 1400 zł/t, nakłady niewielkie. Po jednokrotnym zasiewie nie ma możliwości weryfikacji opłacalności.
ZOBACZ WSZYSTKIE KOMENTARZE

PISZESZ DO NAS Z ADRESU IP: 54.196.208.187
Dodając komentarz, oświadczasz, że akceptujesz regulamin forum

Drodzy Użytkownicy!

W związku z odwiedzaniem naszych serwisów internetowych przetwarzamy Twój adres IP, pliki cookies i podobne dane nt. aktywności lub urządzeń użytkownika. Jeżeli dane te pozwalają zidentyfikować Twoją tożsamość, wówczas będą traktowane jako dane osobowe zgodnie z Rozporządzeniem Parlamentu Europejskiego i Rady 2016/679 (RODO).

Administratora tych danych, cele i podstawy przetwarzania oraz inne informacje wymagane przez RODO znajdziesz w Polityce Prywatności pod tym linkiem.

Jeżeli korzystasz także z innych usług dostępnych za pośrednictwem naszych serwisów, przetwarzamy też Twoje dane osobowe podane przy zakładaniu konta, rejestracji na eventy, zamawianiu prenumeraty, newslettera, alertów oraz usług online (w tym Strefy Premium, raportów, rankingów lub licencji na przedruki).

Administratorów tych danych osobowych, cele i podstawy przetwarzania oraz inne informacje wymagane przez RODO znajdziesz również w Polityce Prywatności pod tym linkiem. Dane zbierane na potrzeby różnych usług mogą być przetwarzane w różnych celach, na różnych podstawach oraz przez różnych administratorów danych.

Pamiętaj, że w związku z przetwarzaniem danych osobowych przysługuje Ci szereg gwarancji i praw, a przede wszystkim prawo do sprzeciwu wobec przetwarzania Twoich danych. Prawa te będą przez nas bezwzględnie przestrzegane. Jeżeli więc nie zgadzasz się z naszą oceną niezbędności przetwarzania Twoich danych lub masz inne zastrzeżenia w tym zakresie, koniecznie zgłoś sprzeciw lub prześlij nam swoje zastrzeżenia pod adres odo@ptwp.pl.

Zarząd PTWP-ONLINE Sp. z o.o.