W tym tygodniu w klasie E wieprzowina była w cenie od 5,2 – 5,9 zł netto. Podczas rozmów z kierownikami skupów każdy podkreślał, że tuczników w skupach brakuje, a obrót zwierzętami w zeszłym i w tym tygodniu był mały.

Prawdopodobnie ceny w przyszłym tygodniu znowu pójdą w górę, bo zapotrzebowanie zakładów jest duże – choćby, dlatego że od kilku dni znowu ruszył eksport naszego mięsa na Ukrainę, a jest to rynek, który charakteryzuje się dużym popytem na mięso.

Jeżeli jest szansa na negocjacje cen w skupach - szczególnie przez grupy producenckie - to trzeba teraz ten moment wykorzystać, ponieważ można nieco więcej ugrać na sprzedaży.