Gospodarstwo Tadeusza Grabowskiego liczy blisko 600 ha i jest położone w Miodnicy, pow. żagański w woj. lubuskim. Rolnik oprócz produkcji roślinnej prowadzi również hodowlę świń w cyklu zamkniętym. Stado podstawowe loch liczy 100 sztuk. Tadeusz Grabowski był jednym z pierwszych w tym regionie, którzy do karmienia loch prośnych zaczęli wykorzystywać stację paszową. U Grabowskiego działa ona od 1999 r., a więc rolnik może pochwalić się niemal 10-letnim doświadczeniem w użytkowaniu tego urządzenia.

Plan rozrodu

Większa część loch przeznaczonych do rozrodu to w.b.p. i tzw. mieszańce F1 (p.b.z. x w.b.p.), które inseminowane są nasieniem pochodzącym od knurów duroc x pietrain. – Większość produkowanych przeze mnie tuczników to krzyżówki czterorasowe. W czystości rasy utrzymuję tylko lochy w.b.p. – opowiada Tadeusz Grabowski. – Zdecydowałem się na tę rasę, bo świnie te charakteryzują się dużo lepszą wytrzymałością kończyn niż na przykład lochy p.b.z.

W sektorze loch luźnych i w porodówce zwierzęta są utrzymywane na rusztach betonowych, natomiast w sektorze loch prośnych przebywają one na płytkiej ściółce. Jedynie część paszowa w kojcu z maciorami prośnymi ma podłogę z rusztu betonowego. W takich pomieszczeniach lochy są narażone na różnego rodzaju urazy kończyn, a ich podatność na tego typu schorzenia nasila się wraz z nadmiernym wzrostem masy ciała.

Lochy w kojcach porodowych stoją w jarzmach, które zamontowano prostopadle do ścian. Pasza do koryt doprowadzana jest poprzez paszociąg, a każda rura łącząca linię z korytem posiada dozownik z tworzywa sztucznego. Regulując odpowiednio suwak, można dowolnie ustalić dawki paszy dla każdego stanowiska porodowego. – Każda locha musi dostawać odpowiednią porcję mieszanki, zgodną z liczbą prosiąt, które karmi, i ze swoją kondycją – wyjaśnia Grabowski. – Aby maciory chętniej pobierały paszę, zainstalowałem nad korytem poidło, dzięki czemu mogą same zrobić sobie z paszy papkę. Świnie lepiej pobierają taką paszę.

Takie poidło może też służyć losze czasem do zabawy, a na przykład w okresie letnim do ochłody.

W kojcach porodowych znajduje się ruszt betonowy, a na pozostałej powierzchni plastikowy. Dla łatwiejszego utrzymania czystości w ruszcie z tyłu lochy zamontowano klapkę, przez którą usuwa się kał bezpośrednio do systemu odprowadzającego odchody.