W roku 2004, po dwóch latach spadku cen tuczników, opłacalność chowu świń znacząco się poprawiła. W efekcie, pomimo wyższych kosztów produkcji, rolnicy produkujący żywiec wieprzowy na większą skalę uzyskali stosunkowo dobre wyniki ekonomiczne. W 2005 r. cena skupu tuczników spadła o prawie 9 proc. To była główna przyczyna pogorszenia sytuacji dochodowej w produkcji żywca wieprzowego.

Rachunek przeprowadzony dla ubiegłego roku wskazuje na dalszy spadek dochodu. Wpływ na to miały pogarszające się od połowy 2005 r. uwarunkowania ekonomiczne. Przy dużej podaży żywca wieprzowego na rynek jego ceny sukcesywnie spadały. Pogorszenie opłacalności chowu świń w 2006 r. spowodowało zmiany w strukturze pogłowia, świadczące o wyhamowaniu wzrostowego trendu w chowie świń. Jednak biorąc pod uwagę liczebność tuczników i warchlaków, ocenia się, że przynajmniej do połowy 2007 roku produkcja wieprzowiny będzie rosła, a wzrost podaży sprzyja spadkowi cen. W wyniku przewidywanego wzrostu cen pasz (po nieudanych zbiorach zbóż w ubiegłym roku) i spadku cen żywca wieprzowego opłacalność chowu świń będzie jeszcze mniejsza.

W Zakładzie Rachunkowości Rolnej Instytutu Ekonomiki Rolnictwa i Gospodarki Żywnościowej PIB prace badawcze dotyczące kosztów wytwarzania poszczególnych produktów rolniczych oraz ich dochodowości prowadzone są w gospodarstwach ekonomicznie silniejszych i osiągających wyższy poziom produkcji niż gospodarstwa indywidualne średnio w kraju. Świadczy o tym chociażby produkcja prowadzona na większą skalę: w badanych gospodarstwach produkcja brutto żywca wieprzowego wynosiła 39,5 tony i była ponad 12-krotnie większa w porównaniu ze średnim indywidualnym gospodarstwem  utrzymującym trzodę chlewną, w którym produkcja wynosi 3,3 tony. Także średnioroczna cena sprzedaży żywca wieprzowego była w badanych gospodarstwach wyższa o 3,7 proc.

Ocenia się, że w 2006 r. rolnicy uzyskiwali z chowu świń znacznie gorsze wyniki ekonomiczne niż rok wcześniej. Wpłynęła na to głównie niższa o 7 proc. cena skupu żywca. Pomimo takiego spadku cena skupu tuczników wyniosła w badanych gospodarstwach 3,69 zł za kg i była o 4 proc. wyższa w porównaniu ze średnią w kraju. Wskazuje to na znacznie silniejszą pozycję ekonomiczną tej działalności. Sugeruje również, że w gospodarstwach z małymi chlewniami uwarunkowania ekonomiczne produkcji były jeszcze bardziej niekorzystne.