(...)Choroba Aujeszky'ego jest chorobą wirusową i zakaźną świń. Powoduje między innymi upadki prosiąt, zaburzenia rozrodu, osłabia odporność na inne choroby, zmniejsza przyrosty. Może też stanowić zagrożenia dla bydła, owiec, psów i kotów. Z całą pewnością nie jest jednak groźna dla ludzi, którzy bez przeszkód mogą spożywać mięso zakażonych zwierząt. (...)

Kujawsko-Pomorski Inspektorat Weterynarii walczy z chorobą Aujeszky'ego od połowy czerwca. (...) po pierwszym próbkobraniu największy kłopot mają gospodarze z powiatu brodnickiego, tam wykryto 546 stad dotkniętych chorobą i 1455 zakażonych zwierząt. (...) Miesiąc temu lekarze weterynarii stwierdzili chorobę Aujeszky'ego w gospodarstwie rolniczki z powiatu świeckiego. W najbliższą środę jej stado zostanie zlikwidowane. -Niestety, na około 200 sztuk dwie były zakażone - wzdycha gospodyni. - To dla mnie bardzo trudna sytuacja. Wiadomo, jak jest w rolnictwie: raz na wozie, raz pod wozem. Ale jak ma człowiek inwentarz, to zawsze czuje się bogatszy - przyznaje. Za likwidację stada dostanie 50 tys. zł odszkodowania (ustawowo na jego wypłatę jest 90 dni od momentu wykupu zwierząt). (...)

(...) skutki wykrycia choroby Aujeszky'ego odczuwają także gospodarstwa, które znajdują się w promieniu 1,5 km od ogniska. Stada są kontrolowane i szczepione, a ich właściciele mogą sprzedawać zwierzęta tylko do rzeźni.

W sierpniu Ewa Lech, główny lekarz weterynarii zapewniała, że przyjrzy się problemowi. Jeżeli okaże się, że obszar zapowietrzony można zmniejszyć lub go znieść, zawnioskuje o to do Komisji Europejskiej.

Źródło: Gazeta Pomorska