Do konkursu po tytuły czempionów i wiceczempionów stanęło 70 zwierząt z 20 chlewni. Knurki oceniano w kategoriach: w.b.p., p.b.z. i mieszańce ras kolorowych, loszki natomiast w kategoriach w.b.p., p.b.z. i krzyżówkowe. Pięcioosobowa komisja oceniała zwierzęta w skali od 1 do 6 punktów (co 0,5 punktu), a o ostatecznym wyniku decydowała średnia z ocen sędziów. W kilku wypadkach doszło do dogrywek, bo świnie zostały identycznie ocenione. Sędziowie wskazywali wówczas zwycięzcę poprzez głosowanie.

Wstępne warunki
Nie każdą sztukę hodowca może zaprezentować na wystawie. Istnieją bowiem podstawowe wymogi, które musi spełniać dane zwierzę. Od loszek i knurków ras p.b.z. i w.b.p. i loszek krzyżówkowych wymagane jest co najmniej 14 prawidłowo wykształconych i symetrycznie rozmieszczonych sutków, knurki mieszańcowe natomiast mogą mieć o dwa sutki mniej. Zwierzęta powinny też uzyskać dobrą ocenę pokroju. Dla knurów mieszańcowych użytkowość rozpłodowa matki jest wyznaczana na postawie średnich z wszystkich miotów. Powinna wynosić najmniej 6 prosiąt odchowanych do 21. dnia po oproszeniu, a w pozostałych kategoriach – co najmniej 8 sztuk. Mierzona przyżyciowo zawartość mięsa w tuszy dla knurków to 54 proc., dla loszek – 53 proc. Wymagany jest też odpowiedni wiek zwierząt w dniu oceny. W wypadku knurków to 6–8 miesięcy, zaś loszek – 5–7 miesięcy.

Nie zabrakło dogrywek
Sędziowie mieli największe trudności w wyborze czempiona i wiceczempiona w kategorii loszek krzyżówkowych. Początkowo jednakową ocenę otrzymało aż 6 loszek. Ostatecznie sędziowie zostawili na ringu tylko dwie, pochodzące z hodowli Andrzeja Kabata i Zenona Bergmana. Po burzliwej naradzie jury wybrało loszkę należącą do Bergmana.
Bez dogrywek nie obył się także wybór czempiona wśród knurków i loszek rasy w.b.p. W tej ostatniej kategorii największy sukces odniósł Andrzej Kabata, ponieważ wystawionym przez niego loszkom sędziowie przyznali zarówno tytuł czempiona, jak i wiceczempiona.

Bergman.jpg