PARTNERZY PORTALU
  • partner portalu farmer.pl
  • partner portalu farmer.pl
  • partner portalu farmer.pl
  • partner portalu farmer.pl

Świński biznes na dużą skalę – to się udaje

Świński biznes na dużą skalę – to się udaje

Autor: farmer.pl/Iwona Dyba

Dodano: 29-08-2013 12:58

Tagi:

Trzecie Międzynarodowe Forum Żywieniowe Firmy Josera było dobrą okazją do wymiany doświadczeń przedsiębiorców zajmujących się wielkotowarową produkcją trzody chlewnej.



W trakcie debaty duże zainteresowanie słuchaczy  wzbudziły prezentacje nowoczesnych obiektów do produkcji trzody chlewnej, ulokowanych na Ukrainie i w Rosji. Nie da się ukryć, że są to rynki, które w ostatnich latach z wielkim rozmachem starają się zwiększyć swoją produkcję zwierzęcą. Stając się poważną konkurencją dla krajów Wspólnoty.

W tym temacie swoimi doświadczeniami podzieliły się osoby zarządzające trzema różnymi kompleksami ferm, umiejscowionymi na terenie Rosji i Ukrainy.

Produkcja świń na terenie Ukrainy skoncentrowana jest głównie we wschodniej części. Tam też chętnie lokują swoje pieniądze zachodni inwestorzy.
Przykładem tego są dwa niezależne, duńskie kompleksy produkcyjne. Wśród nich znajduje się Halychyna Zahid ze stadem 2 tys. loch oraz Danosha z 9,6 tys. loch w stadzie podstawowym.

W jednym i w drugim przypadku osoby zarządzające fermami podkreślały, że sukces produkcyjny nie byłby możliwy bez bardzo dobrej jakości pasz skarmianych zwierzętom. Chodzi tu nie tylko o stały monitoring wartości składników pokarmowych w przygotowywanych codziennie mieszankach ale również o kontrolę poziomu mikotoksyn w ziarnie zbóż.

– Na naszej fermie przygotowywanych jest codziennie 120 ton paszy w 11 różnych recepturach. Dzisiaj możemy pochwalić się bardzo dobrymi wynikami produkcyjnymi w sekcji rozrodu. Jednak nie zawsze tak było. Jak się później okazało głównym powodem były mikotoksyny. W 2011 r. zdecydowaliśmy się na wprowadzenie w naszym laboratorium analiz na poziom mikotoksyn w zbożach dla toksyn Don i Zearalenonu – mówił podczas Forum Peder Rom Nielsen z fermy Halychyna Zachid.

Znaczenie problemu mikotoksyn w wynikach rozrodu stada nie jest też obce pracownikom fermy Danosha. – Jeżeli zakupione do produkcji pasz zboże nie spełnia wymagań pod względem dopuszczalnego przez nas poziomu mikotoksyn, to bez względu na wielkość drogi jaką do nas przebyło jest odsyłane do producenta – mówił podczas dyskusji jeden z kierowników produkcji na fermie Danosha.
 
Z kolei Philippe Greau, który jest dyrektorem ferm przemysłowej produkcji świń na terenie Rosji podkreślał, że ciągle w jego obiektach brakuje tego elementu analizy paszy.

– Wiem, że nie zawsze zakupione zboże jest dobrej jakości, również pod kątem skażenia mikotoksynami. Jednak charakter i rzeczywistość prowadzenia interesów na terenie Rosji nie pozwalają mi na odesłanie takiego produktu do producenta. Mając czasami kiepskie zboże do produkcji paszy, musimy to kompensować zakupem wysokiej jakości dodatków paszowych. Nie mogę sobie pozwolić, aby kupowane przez nas premiksy były średniej lub złej jakości. Muszą być najlepsze. Inaczej nie mógłbym liczyć na dobre wyniki produkcyjne.
 
Dobrym uzupełnieniem do osiągania wysokich wyników produkcyjnych w wielkotowarowej produkcji świń był wykład dr Krzysztofa Janeczko z Wydziału Medycyny Weterynaryjnej we Wrocławiu. Doktor zwrócił uwagę na to jak dużo zależy od osób obsługujących sektor porodowy na naszych fermach. – Dobra opieka okołoporodowa i poporodowa zarówno loch jak i prosiąt pozwala nam uniknąć bardzo dużych strat. Dodatkowo każdy z nas powinien umieć dokładnie bilansować nakłady na ochronę naszych zwierząt, tak aby nie ponosić strat – tłumaczył doktor Janeczko.

Podczas spotkania oprócz praktycznych porad nie mogło zabraknąć oceny i perspektyw dla rozwoju europejskiego rynku produkcji wieprzowiny. Wszystkie zależności, które w niedalekiej przyszłości mogą wpłynąć na cenę wieprzowiny i wielkość europejskiej produkcji świń, przedstawił Jan Peter van Ferneij, ekspert z francuskiego instytutu, zajmującego się badaniem przemysłu produkcji trzody chlewnej jak i mięsa wieprzowego.

Firma Josera jest producentem mieszanek mineralnych dla trzody chlewnej i bydła oraz preparatów mlekozastępczych dla prosiąt. Zakłady produkcyjne z Niemiec i Polski eksportują produkty do 38 krajów. Konferencja odbyła się w siedzibie firmy w Nowym Tomyślu w dniach 26-28 sierpnia br.  Forum było podzielone na dwa bloki tematyczne dotyczące wielkotowarowej produkcji mleka oraz trzody chlewnej.

Szczegółowa relacja z III Miedzynarodowego Forum Żywieniowego firmy Josera wkrótce na portalu farmer.pl.

Podobał się artykuł? Podziel się!
×

WSZYSTKIE KOMENTARZE (8)

  • rol-nick 2013-08-31 23:34:34
    co się stanie?

    Wolę nie pisać. Scenariusz już dawno jest napisany a teraz go się tylko realizuje na Wiejskiej :(
  • pop 2013-08-31 12:22:51
    Ciekawe co sie stanie z produkcja jak Ukraina wejdzie do UE
    Tam zakladaja fermy inwestorzy zDanii wiec na pewno buduja swoje inwestycje zgodnie z europejskimi standardami
  • JKC 2013-08-31 09:12:43
    Ukraina to nie UE i dobrostan mają gdzieś
  • jarki 2013-08-31 08:19:59
    niech oni tam sobie produkują ten smród
  • olo 2013-08-30 10:06:19
    poprawnie jest właśnie mikotoksyna
  • ił 2M3 2013-08-30 09:58:19
    Panie dziennikarzu. Używa Pan w tekście słowa mikotoksyna, zamiast prawidłowego mykotoksyna. To prawie takie same słowa, ale "prawie czyni wielką różnicę".
    Pozdrawiam.
  • Eco-e 2013-08-29 14:18:38
    qqq

    W tych "fabrykach" wieprzowiny, wołowiny lub mleka nikt nie uprawia zboża czy kukurydzy.
    Wszelkie pasze są kupowane na rynku. Przy ilości 100000t to można się nawet w spekulację bawić.
    Inna sprawa że Holendrzy i Niemcy tam w Rosji czy na Ukrainie muszą kontraktować produkty gorszej jakości żeby przypadkiem z głową ukochanego konia się w łóżku nie obudzić.
  • qqq 2013-08-29 13:31:35
    na lochę z przychówkiem przy średnim plonie zboża na poziomie 4 ton potrzeba 2 ha czyli żeby wszytko miało ręce i nogi jedna ferma powinna mieć około 4 000 ha a druga 20 000. Skala znacznie przekracza polskie rodzinne gospodarstwo. Co bym nie biadolił molochy już były i wiadomo że nie jest to na dłuższą metę trafne rozwiązanie...
ZOBACZ WSZYSTKIE KOMENTARZE

PISZESZ DO NAS Z ADRESU IP: 54.159.94.253
Dodając komentarz, oświadczasz, że akceptujesz regulamin serwisu

Zgłoś swoje propozycje zmian!


Dziękujemy za współpracę!