Podlascy rolnicy jeszcze miesiąc temu protestowali z powodu dużej populacji dzików, która jest zagrożeniem ze względu na rosnące ryzyko szerzenia się ASF oraz liczne szkody wyrządzane przez dziki na polach.

Po tych protestach, Główny Lekarz Weterynarii wydał pozwolenie na odstrzał ponad 3 tys. dzików w czterech powiatach, czyli tam, gdzie istnieje największe ryzyko szerzenia się afrykańskiego pomoru świń w populacji dzików. Dziki miały być odstrzelone w powiecie sejneńskim, augustowskim, sokólskim i białostockim.

Wcześniej, w rejonie z ograniczeniami wyznaczonym w związku z wystąpieniem ASF, odstrzał dzików mógł być przeprowadzany przez myśliwych wyłącznie na własny użytek. To spowodowało, że odstrzał dzików drastycznie zmalał. Dlatego na dzień dzisiejszy trudno powiedzieć jak duże jest zagęszczenie dzików na Podlasiu.

Sprawdziliśmy ile dzików zostało odstrzelonych w ramach decyzji wydanej przez GLW. W Polskim Związku Łowieckim Zarząd Okręgowy w Białymstoku poinformowano nas, że w dwóch powiatach białostockim i sejneńskim odstrzelono w sumie ok. 130 dzików. W powiecie augustowskim jeszcze mniej, bo około 30 dzików. W sokólskim dokładnie 54 dziki, z czego jak podkreślił tamtejszy powiatowy lekarz weterynarii, jedynie 3 sztuki zostały ustrzelone na polach, pozostała część w lasach.

Zrealizowanie szybkiego odstrzału 3 tys. dzików jest nierealne. Z tej puli odstrzelono trochę ponad 200 szt. - jest to niewiele. Myśliwych nie zachęciła nawet dopłata w wysokości 150 zł do jednej ustrzelonej sztuki. Decyzja o odstrzale dzików wydana przez GLW obowiązuje do końca sierpnia br. Wyjście nawet ponad 500 odstrzelonych dzików do końca sierpnia br. nie jest w zasięgu tamtejszych kół łowieckich. To oznacza, że decyzja o odstrzale nie wpłynie znacząco na populację dzików. Niestety ale bez jej redukcji nie możemy liczyć na to, że wirus sam się wyciszy na tamtym terenie. 

Podobał się artykuł? Podziel się!