Prosięta rodzą się całkowicie pozbawione odporności czynnej. Ich system immunologiczny rozwija się dopiero około trzeciego tygodnia życia. W pierwszych dniach życia jedyną ochroną młodych zwierząt, przed obecnymi w otoczeniu patogenami, są przeciwciała pobrane wraz z siarą lochy.

Niestety, aby działanie siary było skuteczne, zwierzęta muszą pobrać ją jak najszybciej. Wykazano, że już po upływie 5 godzin od rozpoczęcia porodu, liczba przeciwciał w siarze spada o 50 proc. Po 12 godzinach ich koncentracja w siarze jest już znikoma.

Ważny jest także fakt, iż tylko przez kilka godzin po porodzie prosięta posiadają zdolność wchłaniania przeciwciał do krwiobiegu przez ścianę jelit. 12 godzin po urodzeniu zdolność ta praktycznie całkowicie zanika.

Chcąc uzyskać silne, zdrowe prosięta i ograniczyć przy tym śmiertelność zwierząt – a taki jest przecież cel każdego producenta prosiąt, należy więc umożliwić zwierzętom jak najszybsze pobranie siary. Główną rolę pełni w tym człowiek. Wiele zależy od troskliwej opieki nad lochą i młodymi w czasie trwania akcji porodowej.

Mniejsze, prosięta mogą być bowiem zbyt słabe aby o własnych siłach dotrzeć do wymienia. Rolą człowieka jest więc dosadzenie oseska do sutka, po uprzednim osuszeniu (osuszenie przeciwdziała hipotermii prosiąt).

Dużo zależy też od wyposażenia porodówki: konstrukcja klatki porodowej nie może w żaden sposób utrudniać dostępu prosiąt do wymienia. Jeżeli decydujemy się natomiast na wyrównywanie miotów pamiętajmy, że zabieg ten można wykonać nie wcześniej niż 12 godzin po porodzie.

 

Podobał się artykuł? Podziel się!