A nalizując ostatnie notowania na rynku wieprzowiny, można wyciągnąć wniosek, że doczekaliśmy się końca załamania cenowego. Od połowy lutego tuczniki powoli drożeją nie tylko w Polsce, ale również w wielu krajach Unii Europejskiej. Nawet w Dani, gdzie ceny są najniższe, wzrosły one w przeciągu dwóch tygodni z 8,50 do 8,90 koron za kilogram wbc. Wszystko wskazuje na to, że nie było to spowodowane tylko świętami wielkanocnymi, ale również mniejszymi dostawami tuczników do ubojni w UE.

By nie było powtórki

Mogą wystąpić jeszcze okresowe, krótkotrwałe spadki cen wieprzowiny, ale z pewnością sytuacja będzie się poprawiać, co nie oznacza, że należy czekać z założonymi rękoma na jej rozwój. Podjęte działania mające na celu stabilizację na rynku wieprzowiny należy kontynuować, bo za kilkanaście miesięcy może się to powtórzyć.

Do tego czasu należy wprowadzić mechanizmy, które uchronią polskich producentów wieprzowiny przed tak dotkliwymi skutkami rynkowymi. A więc należy uwolnić stada od choroby Aujeszky'ego, wprowadzić etykietowanie i certyfikowanie mięsa i jego przetworów, niezależną klasyfikację tusz, wprowadzić umowy kontraktacyjne, które będą uwzględniać interesy obu stron, a nie tylko rzeźni, czy wreszcie uruchomić giełdę żywca, na co nadchodzi właśnie najwłaściwszy moment.

Ze względu na brak pasz zainteresowanie chowem świń wzrośnie najprawdopodobniej w miesiącach sierpień-wrzesień. Z prostego rachunku wynika, że należałoby teraz zacząć odbudowywać stada podstawowe, aby w tych miesiącach mieć prosięta do sprzedaży. Należy także uwzględnić fakt, że w obecnie zwierzęta hodowlane są jeszcze stosunkowo tanie.

Kupując materiał

Podejmując decyzje o zakupie loszek czy knurków hodowlanych, należy pamiętać, aby nie korzystać z przypadkowych chlewni. Ostatnio wiele hodowli zarodowych zredukowało stada czy nawet zrezygnowało z hodowli zarodowej, przechodząc na produkcję tuczników.Cena dobrej loszki kształtuje się na poziomie ceny dwóch tuczników, a knurka – 3–4 tuczników. Każde zwierzę hodowlane musi posiadać numery hodowlane i świadectwo kwalifikacji czy licencję w wypadku knurków czysto rasowych. Uprawnienia do wystawiania powyższych dokumentów dla zwierząt pochodzących z polskiej hodowli ma na terenie kraju tylko Polski Związek Hodowców i Producentów Trzody Chlewnej „POLSUS” i tylko dokumenty wystawione przez tę organizację są wiarygodne. Wyjątek stanowią zwierzęta linii 990, do których dokumenty wystawia Instytut Zootechniki.