Zadowalające plony, oraz niezbyt wysokie wymagania glebowe, to czynniki, dzięki którym powierzchnia upraw kukurydzy w naszym kraju systematycznie wzrasta. Dodatkowo, na wzrost areału jej upraw, wpływa stałe doskonalenie odmian, przez co są one coraz lepiej dostosowane do naszego klimatu. Kukurydzę uprawianą na ziarno, częściowo wykorzystuje się jako substrat do produkcji bioetanolu, jednak znaczna część zbioru wykorzystywana jest w żywieniu zwierząt. Zasadniczym minusem uprawy kukurydzy na ziarno, jest konieczność jej dosuszania. Wiąże się to z dużymi kosztami. Dlatego część rolników, uprawiających kukurydzę z przeznaczeniem na paszę, decyduje się na zakiszanie ziarna, lub przygotowanie kiszonek typu CCM (corn – cob – mix).

Wyróżnia się 3 typy kiszonki CCM: CCM-I, CCM-II i CCM-III. CCM-I, to kiszonka w skład, której wchodzi rozdrobnione ziarno kukurydzy, wraz z częścią rdzeni. CCM-II, to zakiszone, odkoszulkowane, rozdrobnione kolby kukurydzy. Z kolei CCM-III (zwane także LKS), jest kiszonką złożoną z rozdrobnionych kolb kukurydzy, wraz z koszulkami. Technologia produkcji kiszonki decyduje o jej przydatności w żywieniu świń. Ze względu na wysoką zawartość włókna, w żywieniu trzody nie stosuje się CCM-II i CCM-III. CCM-I, może być natomiast cennym składnikiem diety świń.

Prawidłowo przygotowany CCM-I, powinien zawierać 50-60 proc. suchej masy i nie więcej niż 6 proc. włókna. W praktyce, kukurydzę z przeznaczeniem na CCM, zbiera się w fazie dojrzałości woskowej nasion. W zależności od wilgotności i zawartości rdzeni kilogram CCM-I, zawiera od 6,5 do 7,5 MJ energii metabolicznej. Jest za to ubogi w białko, i większość aminokwasów egzogennych. Dlatego w żywieniu trzody chlewnej, CCM, należy uzupełnić za pomocą mieszanki treściwej.

CCM-I, jest paszą szczególnie dobrze wykorzystywaną przez lochy. Długi przewód pokarmowy macior, zasiedlają mikroorganizmy, częściowo rozkładające włókno. Poza tym, wysoki udział włókna w paszy przeciwdziała zaparciom, a w połączeniu z niskim pH kiszonki, ogranicza ryzyko wystąpienia zespołu MMA. Szacuje się, że dzienne pobranie CCM przez lochy, może sięgać 6 kg. Kiszonkę można stosować także w żywieniu tuczników. Zawartość włókna, <6 proc, nie wpływa negatywnie na wyniki tuczu. Pamiętać jedynie należy, o konieczności uzupełnienia białka, przy pomocy paszy treściwej. Jeden tucznik może dziennie spożyć do 4 kg kiszonki. CCM, nie nadaje się niestety do stosowania w żywieniu zwierząt młodych. Decyduje o tym ilość włókna w paszy, przekraczająca ich potrzeby pokarmowe. W żywieniu prosiąt i warchlaków dobrze sprawdza się natomiast kiszone ziarno kukurydzy.

CCM, jest dobrym sposobem na produkcję taniej paszy. Niestety w Polsce jej stosowanie nie jest tak popularne jak w innych krajach. Tucz przy udziale CCM często można spotkać w USA, a w Austrii, ponad 90 proc. tuczników żywionych jest przy udziale tej paszy. Może warto, więc przenieść żywienie CCM-em na polski grunt?