Niestety nasze wczorajsze informacje potwierdziły się. Oficjalnie wiadomo już, że na dużej fermie trzody chlewnej w gminie Goniądz (pow. moniecki) wystąpił afrykański pomór świń.

Czytaj więcej: Podejrzenie ASF w fermie liczącej ponad 1000 sztuk świń

Informację potwierdził w rozmowie z naszym portalem Henryk Grabowski, Podlaski Wojewódzki Lekarz Weterynarii. W obiekcie utrzymywano 1061 świń. Co ciekawe, obecność wirusa potwierdzono tylko u jednego z badanych zwierząt.

Jak na razie za wcześnie jest, by mówić o tym, w jaki sposób wirus przedostał się na fermę. Jak mówi nasz rozmówca, trwa obecnie śledztwo mające dać odpowiedź na to pytanie. W przypadku tak dużego obiektu trudno jednak oczekiwać zaniedbań z zakresu ochrony biologicznej. Jak mówi w rozmowie z naszą redakcją Henryk Grabowski, przy tak wysokiej presji patogenu w środowisku, (masowe występowanie ASF u dzików) nawet przy spełnieniu wszelkich standardów bioasekuracji może dochodzić do zachorowań. Wystarczy bowiem nawet niewielki błąd ze strony człowieka, by nieświadomie stał się on wektorem wirusa.

Podobał się artykuł? Podziel się!