Konferencja odbyła się w siedzibie firmy w Nowym Tomyślu w dniach 26-28 sierpnia br. Forum było podzielone na dwa bloki tematyczne dotyczące wielkotowarowej produkcji mleka oraz trzody chlewnej.

W trakcie debaty duże zainteresowanie słuchaczy wzbudziły prezentacje nowoczesnych obiektów do produkcji trzody chlewnej, ulokowanych na Ukrainie i w Rosji. Nie da się ukryć, że są to rynki, które w ostatnich latach z wielkim rozmachem starają się zwiększyć swoją produkcję zwierzęcą, stając się poważną konkurencją dla krajów Wspólnoty. W tym temacie swoimi doświadczeniami podzieliły się osoby zarządzające trzema różnymi kompleksami ferm umiejscowionymi na terenie Rosji i Ukrainy.

Tak produkują trzodę chlewną na Ukrainie

Za naszą wschodnią granicą powstają ogromne kompleksy produkcyjne trzody chlewnej. Jednym z takich obiektów jest kompleks Halychyna Zahid umiejscowiony w zachodniej części Ukrainy w sąsiedztwie takich miast jak Drohobycz i Lwów.

Ferma powstała w 2008 r., wówczas stado podstawowe liczyło 1,9 tys. loch. Dzisiaj obsada jest ponaddwukrotnie większa, do końca bieżącego roku stado ma liczyć 4,5 tys. loch. Plany na 2014 r. mówią o wielkości 5 tys. loch. Całe stado, to genetyka Danbred.

Na tym obiekcie pracuje 236 pracowników.

- Dużo pracy wymaga obsługa loch w tym sektora krycia, loch prośnych i porodówki.

Wszystkie sektory znajdują się na fermie loch. Ten dział każdego dnia obsługuje 20 osób. Nie przestajemy pracować w nocy. Nocna zmiana liczy 6 osób - mówił podczas Forum Żywieniowego Peder Rom Nielsen, jeden z kierowników fermy Halychyna Zahid. Oczywiście do wyżywienia tak ogromnego stada potrzebne jest spore zaplecze paszowe. Ferma posiada w sumie 4 tys. ha pól uprawnych, część ziem jest dzierżawiona, część jest własnością firmy.

Jednak zbiory z tych pól stanowią jedynie 30 proc. całych potrzeb paszowych fermy.

Pozostała część zbóż i dodatki paszowe pochodzą z zakupu. Codziennie w obiekcie jest przygotowywanych 120 ton paszy z 11 różnych receptur. - Mamy jeszcze 30 proc. zapasu, jeśli chodzi o nasze paszowe moce produkcyjne, więc nie obawiamy się powiększenia stada - podkreślał Nielsen. To, z czego najbardziej dumni są pracownicy fermy, to bardzo dobre wyniki sekcji rozrodu.