Ceny w skupach wieprzowiny są obecnie na bardzo wysokim poziomie, z kolei ceny w sklepach nie rosną  tak szybko jak chcieliby tego przedsiębiorcy. Dlatego dzisiaj możemy się zastanawiać, czy zakłady mięsne są w stanie dodatkowo płacić rolnikom za wyższą jakość i produkowanie tuczników w systemie PQS.

- Z informacji, które docierają do nas z zakładów mięsnych, wiemy, że większość zakładów utrzymuje wyższą cenę dla rolników, którzy dostarczają tuczniki wyprodukowane zgodnie z systemem jakości PQS.  Być może nie są one na takim poziomie jak były na początku kampanii, bo cena wieprzowiny jest obecnie bardzo wysoka – mówi Witold Choiński, prezes związku Polskie Mięso.

- Zdajemy sobie sprawę, że sytuacja na rynku niestety nie sprzyja temu, aby sprzedawać mięso wysokiej jakości drożej. Jednak jest to konieczne, ponieważ w tym temacie jesteśmy daleko za Europą. Przykładowo Niemcy sprzedają w swoim systemie jakościowym wieprzowiny ponad 90 proc.  całej produkcji  - mówi Choiński.

Współautor programu PQS tłumaczy również, że dodatkowe różnice polegają na tym, że w Niemczech system został wprowadzony ponad 15 lat temu. A w programie uczestniczyły i nadal uczestniczą sieci handlowe, co wówczas dodatkowo wypromowało tamtejszą wieprzowinę i sam projekt, a dodatkowo zmieniło świadomość konsumentów.

- Obecnie w kraju jest bardzo trudno nawiązać współpracę z sieciami handlowymi, które sprzedawałyby mięso PQS. Powodem jest fakt, że ogólnie brakuje surowca na rynku, a jeśli już jest, to bardzo drogi. Z drugiej strony dochodzimy do granicy, kiedy to konsument nie jest już w stanie zapłacić więcej za kupowane mięso – mówi prezes.

Jednak prezes podkreśla także, że zainteresowanie przystąpieniem do programu ze strony rolników  ciągle jest duże. - Można powiedzieć, że zainteresowanie wśród rolników przystąpieniem do programów nie maleje, ponieważ regularnie odbieramy telefony z pytaniami w tej sprawie. Jednak wszystkie formalności odnośnie przystąpienia do programu prowadzi POLSUS.

- Myślę też, że to zainteresowanie będzie rosło z każdym rokiem. Trzeba pamiętać, że jest to pierwsza kampania realizowana w kraju o jakości mięsa wieprzowego, a także w ogóle o systemie jakościowym żywności.  Wobec tego konsumenci i rolnicy tak naprawdę dopiero od krótkiego czasu dowiadują się o tym projekcie – tłumaczy Choiński.