PARTNERZY PORTALU
  • partner portalu farmer.pl
  • partner portalu farmer.pl
  • partner portalu farmer.pl

Tucz nakładczy – nie do końca zgodny z prawem?

Tucz nakładczy – nie do końca zgodny z prawem? Rośnie popularność zawierania umów pomiędzy rolnikami, a przedsiębiorstwami na usługę tuczu nakładczego. fot. farmer.pl

Autor: Iwona Dyba

Dodano: 03-12-2015 13:29

Tagi:

Debatujący, w trakcie ostatniej Komisji Rolnictwa i Rozwoju Wsi, eksperci z branży, rolnicy posłowie i senatorowie zwracali uwagę na palący problem jakim jest wzrost gospodarstw produkujących świnie w systemie nakładczym. Według wielu, ten tucz jest prowadzony w sposób nie do końca zgodny z prawem. Wykorzystuje element pracy rolnika, który rozlicza w praktyce produkt, który nie należy do niego.



Podczas ostatniej Komisji Rolnictwa i Rozwoju Wsi, zgromadzeni alarmowali o rosnącej popularności zawierania umów pomiędzy rolnikami, a przedsiębiorstwami na usługę tuczu nakładczego. Wielu zebranych podkreśliło, że tucz nakładczy prowadzi dosłownie do niewolniczej usługi rolnika, który w ramach współpracy dostaje niewielką zapłatę. Ten rodzaj produkcji jest prowadzony w gospodarstwach usługowo zajmującymi się produkcją prosiąt, jak i gospodarstwach odchowujących na zlecenie warchlaki. Wielu, zbierających głos na Komisji Rolnictwa i Rozwoju Wsi (2.12.15r.) podkreślało, że ta praktyka skutecznie wypiera z rynku krajową ofertę prosiąt. 

Wiktor Szmulewicz tłumaczył, że chcąc wspierać krajowy sektor trzody chlewnej trzeba myśleć perspektywicznie o rozwoju krajowych hodowli. Z niepokojem, prezes Krajowej Rady Izb Rolniczych zauważył wzrost popularności rozwoju gospodarstw opartych o usługę tuczu warchlaków – Niestety, ale następuje wzrost produkcji systemem nakładczym – mówił.

Poseł Zbigniew Ajchler, jednocześnie rolnik i producent świń tłumaczył, że ten rodzaj tuczu – to zorganizowana, bardzo dobra praca handlowców. Przywłaszczając usługi na okres tuczu: robotę budynki, wodę – rolnicy dostają później 40 zł za sztukę. Omijając prawo podatkowe. Rolnik fakturuje to jako własny produkt, pod swoim numerem gospodarstwa, a to nie jest jego produkt. Zakłady mięsne i handlowcy omijają to podatkowo – wyjaśniał.

Z kolei Ryszard Mołdrzyk prezes "POLSUS" w trakcie Komisji RiRW stwierdził, że - tucz kontraktowy jest dużo droższy od zwierząt kupowanych na rynku krajowym, a zakłady rozliczają to tak, aby uniknąć płacenia podatku od dochodu.

Ajchler poruszył również ten temat w trakcie późniejszego posiedzenia Sejmu zadając pytanie o tucz nakładczy w ramach pytań w sprawach bieżących. Jeszcze raz podkreślił częste omijanie przez firmy przepisów fiskalno-podatkowych, mówiąc: - I element, że rolnik wystawia faktury  na nie własny towar i obdarza je numerem własnego gospodarstwa. To jest niezgodne z prawem i ten temat trzeba zlikwidować jak najszybciej - mówił

Jacek Bogucki, sekretarz stanu w MRiRW w odpowiedzi na pytania stawiane na komisji rolnictwa, wyjaśnił co rząd zamierza zrobić z tuczem nakładczym - nie można nikomu zabronić takiej działalności, jednak ważne jest aby była ona prowadzona zgodnie z prawem – rozliczana przez właściciela, a nie tego co wykonuje usługę, bo zakazać jej nie można – powtarzał kilkukrotnie podczas trwania komisji.

Później, w trakcie posiedzenia Sejmu (z dn.2.12.15r.), odniósł się do pytania Zbigniewa Ajchlera, odpowiadając:  Ten problem znany jest ministerstwu rolnictwa. Pracujemy nad rozwiązaniami dotyczącymi tuczu w systemie nakładczym. Analizujemy sprawę identyfikacji zwierząt i systemu, który w tym zakresie obowiązuje. Chcemy też pracować nad lepszym powiązaniem producentów trzody chlewnej z zakładami przetwórczymi, zarówno powiązaniem w zakresie obowiązku zawierania umów, który istnieje i w prawie polskim, i w prawie unijnym, ale w Polsce nie jest uregulowany w sposób wystarczający, jak i powiązaniem kapitałowym, o którym mówiłem, poprzez wspieranie udziału rolników w zakładach uboju i przetwarzania mięsa, także w zakresie odzyskiwania rynku krajowego przez polskich producentów, mając na uwadze także to, że odkąd jesteśmy w Unii Europejskiej, nie możemy stosować praktyk, które kogokolwiek by dyskryminowały, ale będziemy bezwzględnie bronić polskich rolników, będziemy bezwzględnie zabiegać o to, aby nie byli traktowani gorzej na wspólnym rynku. Będziemy starać się, aby odzyskać dla polskich rolników polskie rynki, ale także rynki eksportowe, i to w Unii Europejskiej i poza Unią Europejską. Mam nadzieję, że te działania, o których tu mówiłem, tak jak pan poseł deklarował, będą wspierane przez posłów opozycji, ponieważ służyć będą polskiemu rolnictwu.

Podobał się artykuł? Podziel się!
×

WSZYSTKIE KOMENTARZE (31)

  • rolnick 2018-02-06 08:49:27
    ostatni wpis to chyba reklama firm oferujących tucz kontraktowy
  • rolnik 2017-11-06 09:26:13
    jak tucz kontraktowy się rolnikowi opłaca to najlepiej to zlikwidować dlatego że biedny to głupi a głupim się lepiej żądzi wtedy damy jakieś 500+ lub coś podobnego i biedaki będą chwalić jaki to wspaniały rząd Tucz kontraktowy prowadzę 11 lat i bardzo mi się to opłaca gospodarstwo się rozwija na brak pieniędzy nie narzekam 500 + nie potrzebuję polecam wszystkim rolnikom jak chcą mieć stabilność w gospodarstwie parobkiem to byłem 11 lat temu jak sprzedawało się świnie po 3,40 a do tego jeszcze oszukiwali na wadze dziś jestem panem na własnym gospodarstwie .
  • opi 2017-07-20 14:38:21
    no to jest PROBLEM , kto zagwarantuje że NAGLE CI rolnicy / od tuczu nakładczego/ nie zostana OPODATKOWANI i tym samym wysłani do ZUSU ? a to może tym skutkować ,,,,, jeżeli zaczęli to / walkować / to COŚ WYMYSLĄ ,,,,,,,,,,,,tylko żal rolników ,,,,,,,,,,,,
  • wieprz 2017-07-20 13:24:47
    pracowac ci sie nie chce to zamilcz zoo
  • Zootechnik z Wielkopolski 2015-12-07 15:39:21
    Opodatkować wszystkie budynki gospodarstwa jak działalność usługową.
    Zabrać dopłaty i KRUS i już...
  • waldi1965 2015-12-04 18:01:38
    Dla wielu taki tucz to jedyna droga do przetrawia. W banku do oddania + firmie paszowej do oddania bo przez ostatni rok 3x dokładka do tucznika i albo licytacja albo dogadanie się z wierzycielami i tucz z gwarancją że po raz kolejny nie dołoży. Znam bardzo wielu dobrych rolników z takimi problemami. Uważam że niech Ci wszyscy mądrzy specjaliści pomyslą nad stworzeniem warunków opłacalności produkcji rolniczej i zahamowaniem wwożenia różnego rodzaju "odpadów z zagranicznych ubojni " z czego kiełbasy nawet pies nie chce. Ponad to należało by sprawdzić ile kiełbasy jest w kiełbasie , ile szynki w szynce itd. ile jest chemii.
    Tak się składa że znam wielu rolników którzy współpracują z różnymi firmami oferującymi różnego rodzaju formy współpracy i jakos nie przypominam sobie żeby ktoś chciał by wracać do podejmowania ryzyka czy zarobi albo zastanawiać się ile dołoży i co robić dalej. Z tuczami to tak jak z każdą inną pracą. Każdy podejmuję sam decyzję czy isć pracować na etat czy wziąsć sprawy w swoje ręce i otworzyć własny biznes - tylko jaki ?! O to jest pytanie!!
    WOLNOSĆ TOMU W SWOIM DOMKU !!!!
  • OBSERWATOR 2015-12-04 15:26:35
    Jak będziemy myśle i mówić tylko o wielkich rzeczach (fermach) , to zapomnimy o tych małych ,które były ,są i będą .Bo nie zawsze duże znaczy lepsze już nie jeden się o tym przekonał .Pozwólmy żyć każdemu i miejmy swój styl nie patrząc na innych.To tak do przemyślenia...
  • naga prawda 2015-12-04 10:57:50
    brawo newe 10/10
  • Luka 2015-12-04 10:50:19
    Po przeczytaniu tego artykułu sam nie wiem czy płakać czy się śmiać. O czym pie.. ci wszyscy pseudo specjaliści od rolnictwa. Teraz nie podoba im się tucz nakładczy a problem zaczął się 25 lat temu kiedy zakłady mięsne zostały wyprzedane za grosze rolnikom min. duńskim i holenderskim. Teraz szukanie rozwiązań w stylu "zlikwidujmy tucz nakładczy to nam się polepszy" jest robieniem wody z mózgu. Po co takie pieprzenie, że tucz nakładczy powoduje wzrost importu prosiąt z Dani i Holandii? Przecież ten import to jest następstwo braku dużych ferm utrzymujących lochy w Polsce. Jeżeli ja widzę, że ludzie budują tuczarnie na 2000 sztuk podzieloną na 3 komory po około 650 stanowisk to taki producent potrzebuje współpracować z fermą utrzymującą co najmniej 500-600 loch żeby mieć równą partię prosiąt do wstawienia. W nowym PROW niby promuje się produkcję prosiąt tylko powiedzcie mi co ministerstwo chce osiągnąć dając dotację na budowę chlewni na 100 czy nawet na 200 loch (na więcej niestarczy tych pieniędzy)? Niestety bardzo gorzka prawda jest taka, że właśnie te fermy prawdopodobnie jako pierwsze staną się nie rentowne. Dlaczego? Dlatego, że będą produkowały za małe partie równych prosiąt żeby je sprzedać z zyskiem a jednocześnie prawdopodobnie nie będzie ich stać na wejście w cykl zamknięty czyli wybudować tuczarnie. Tym którzy jeszcze wierzą w takie cuda że można godnie żyć z małej produkcji radzę przejechać się do Niemiec, Dani, Holandii itp. Jak ktoś znajdzie tam producenta prosiąt utrzymującego się ze stada 100 loch bez dodatkowych dochodów to gratuluję. Nie chodzi o to, że jestem przeciwny małym gospodarstwom. Chodzi o to że na świecie presja na tanią żywność jest tak ogromna że ani Pan Jurgiel, ani Ardanowski ani Sawicki nie są w stanie nic z tym zrobić więc niech nie mydlą ludziom oczu, że wyrównają małym dochody w postaci dopłat bo Unia też od dotowania powoli będzie odchodzić.
    Ostatnio czytałem statystyki dotyczące gospodarstw w USA. Średnia powierzchnia gospodarstwa coś koło 180 ha ale nie to jest najciekawsze. Najlepsze jest to, że tylko około 10% właścicieli gospodarstw jest w stanie utrzymać się tylko z rolnictwa a dla około 60% właścicieli gospodarstw dochód z działalności rolniczej stanowi mniej niż 25 % dochodu uzyskiwanego w roku. To tak do przemyślenia...
  • newe 2015-12-04 10:09:10
    Kiszczak i Jaruzel na tamtym swiecie, Angela walczy o przetrwanie, Putin ma swoje problemy, Tusk w Brukseli a Bolek plynie motorowka do Szwecji. Geremek, Kuron i Mazowiecki nie odpowiadaja na apele, a co moze zrobic sam Michnik?
    Wali sie bydlakom na glowe ich zgnila Magdalenka, okragly stol sie kiwa - nie bedzie "nocnej zmiany", nie bedzie "bledu pilota", teraz bedzie tylko sledztwo, proces i kara.
ZOBACZ WSZYSTKIE KOMENTARZE

PISZESZ DO NAS Z ADRESU IP: 54.81.71.68
Dodając komentarz, oświadczasz, że akceptujesz regulamin serwisu

Drodzy Użytkownicy!

W związku z odwiedzaniem naszych serwisów internetowych przetwarzamy Twój adres IP, pliki cookies i podobne dane nt. aktywności lub urządzeń użytkownika. Jeżeli dane te pozwalają zidentyfikować Twoją tożsamość, wówczas będą traktowane jako dane osobowe zgodnie z Rozporządzeniem Parlamentu Europejskiego i Rady 2016/679 (RODO).

Administratora tych danych, cele i podstawy przetwarzania oraz inne informacje wymagane przez RODO znajdziesz w Polityce Prywatności pod tym linkiem.

Jeżeli korzystasz także z innych usług dostępnych za pośrednictwem naszych serwisów, przetwarzamy też Twoje dane osobowe podane przy zakładaniu konta, rejestracji na eventy, zamawianiu prenumeraty, newslettera, alertów oraz usług online (w tym Strefy Premium, raportów, rankingów lub licencji na przedruki).

Administratorów tych danych osobowych, cele i podstawy przetwarzania oraz inne informacje wymagane przez RODO znajdziesz również w Polityce Prywatności pod tym linkiem. Dane zbierane na potrzeby różnych usług mogą być przetwarzane w różnych celach, na różnych podstawach oraz przez różnych administratorów danych.

Pamiętaj, że w związku z przetwarzaniem danych osobowych przysługuje Ci szereg gwarancji i praw, a przede wszystkim prawo do sprzeciwu wobec przetwarzania Twoich danych. Prawa te będą przez nas bezwzględnie przestrzegane. Jeżeli więc nie zgadzasz się z naszą oceną niezbędności przetwarzania Twoich danych lub masz inne zastrzeżenia w tym zakresie, koniecznie zgłoś sprzeciw lub prześlij nam swoje zastrzeżenia pod adres odo@ptwp.pl.

Zarząd PTWP-ONLINE Sp. z o.o.

Zgłoś swoje propozycje zmian!


Dziękujemy za współpracę!