- Duże firmy mają liczne powiązania kapitałowe z zagranicznymi przedsiębiorstwami, dlatego tak chętnie sprowadzają zagraniczne zwierzęta. Dostarczają rolnikom pasze i dobre jakościowo prosięta w wadze średnio od 27 do 30 kg, na koniec płacąc jedynie za wykonanie usługi  – mówi Tadeusz Blicharski.

W pewnym sensie jest to tucz na skróty, rolnicy udostępniają dużym firmom jedynie swoje pomieszczenia i wykonaną pracę przy obsłudze zwierząt. – Przy rozliczeniu rolnicy otrzymują 30 zł zapłaty za każde zwierzę – dodaje Blicharski.