Średnio za żywiec wieprzowy zakłady płacą w Polsce od 3 do 3,4 zł za kg. Średnia cena skupu w całej Unii na początku marca była na poziomie 1,36 euro za kg. Niższe ceny skupu są m.in. w Danii, Holandii, Irlandii i Belgii. Nie dziwi dlatego fakt, że najwięcej wieprzowiny oraz żywych zwierząt sprzedają do naszego kraju Duńczycy, Belgowie i Holendrzy. Do tego doliczyć trzeba sprowadzane warchlaki z Niemiec. 

Z samej tylko Holandii przywieziono do Polski 842 tys. żywych zwierząt, głównie warchlaków. Natomiast tylko z Niemiec i Danii sprowadzono w 2009 r. 330 tys. ton mięsa i żywca.

Dziwi natomiast fakt, że nawet z Wielkiej Brytanii sprowadzamy mięso. Anglicy mają wysokie koszty produkcji, a mimo to opłaca im się eksportować mięso do Polski.

Z kolei Polska najwięcej eksportuje mięsa wieprzowego na Ukrainę i do Czech. Na Ukrainę przypada ok. 21 proc. całego eksportu.

Mimo złej sytuacji cenowej dla rolników, Komisja Europejska nie zdecydowała się na wprowadzenie dopłat do eksportu świeżych półtusz wieprzowych.

O takie dopłaty wnioskowała Polska i to nie raz. Robiła to na posiedzeniu Rady UE ds. Rolnictwa i Rybołóstwa 20 listopada ubiegłego roku, a także na niższych rangą spotkaniach Komitetu Zarządzającego ds. Wspólnej Organizacji Rynków Rolnych, 22 października ub. r., 19 listopada ub.r., 10 grudnia ub.r., i także 21 stycznia już bieżącego roku.

Głos Polski nie jest brany poważnie przez Komisję, bo o dopłaty do eksportu nie wnioskują najwięksi unijni eksporterzy.

Unia Europejska tak naprawdę to niewiele może pomóc naszym producentom żywca wieprzowego.

Wspólna organizacja rynków rolnych UE przewiduje jedynie refundacje wywozowe do mięsa już przetworzonego i te funkcjonują oraz dopłaty do prywatnego przechowywania wieprzowiny, które z kolei nie były wprowadzane od lat.

Firmy eksportujące mięso korzystają w dopłat do eksportu, ale nasz udział w podziale unijnych refundacji jest niewielki.

Obecnie Agencja Rynku Rolnego dopłaca do eksportu mięsa i podrobów suszonych lub wędzonych oraz mięsa przetworzonego, w tym kiełbas. Stawki refundacji wynoszą odpowiednio 54,2 euro/100 kg oraz od 15,2 do 29 euro/100 kg.

źródło: farmer.pl